Skip to content
Menu

Uwielbiam robić zdjęcia telefonem! Zdecydowana większość fotek, które możecie oglądać na blogu zrobiona była właśnie tym urządzeniem. Fakt, próbuję zabierać ze sobą na wyjazdy aparat, nosić go wszędzie i fotografować… ale zazwyczaj po kilku minutach aparat ląduje w rękach Pana M, a ja wracam do telefonu! Dlaczego?

Ano może dlatego, że wtedy ja jestem na większości zdjęć! To żart, w którym oczywiście jest odrobina prawdy. Chyba faktycznie lepiej się czuję z tej strony obiektywu. Mogę podziwiać, oglądać, zachwycać się… a zdjęcia robi kto inny. Ja zazwyczaj biegam w tym czasie z miejsca w miejsce próbując uchwycić ulotne momenty moim telefonem. No właśnie! Mam go zawsze pod ręką, albo w niej. Wystarczy wyjąć, nacisnąć i zdjęcie gotowe. Z lustrzanką jest trochę trudniej, bo jeżeli nawet powiedzmy, że ustawienia są odpowiednie do warunków wokoło to jednak ciężko z nią biegać czy wspinać się na drzewo. Z telefonem nie mam tego problemu, wkładam do kieszeni, wchodzę tam, gdzie chcę, wyciągam, robię zdjęcie i chowam z powrotem.

Aparat fotograficzny wymaga dużo większej ilości czasu poświęconego na przygotowanie do zdjęć – dopasowanie ustawień, ISO etc. Szkoda mi na to czasu! Nie zawsze mam tyle cierpliwości, żeby próbować, pstrykać i przestawiać. Przyznam się szczerze, zazwyczaj jej nie mam, dlatego tak dużo zdjęć robię aparatem.

zdjęcia telefonem fashionvoyager

Podczas podróży mamy taki niepisany podział, M operuje lustrzanką, ja telefonem. Pozwala to na uchwycenie każdego momentu z kilku perspektyw. Czasem zdarzy mi się przechwycić aparat, ale jest to zazwyczaj kilka zdjęć i oddaję go w jego ręce. Aparat jest duży, co przy całodziennym zwiedzaniu niestety zniechęca mnie do jego noszenia, telefon jest mały i leciutki – mieści się w każdej kieszeni. Tak, wiem, powinnam się poświęcić dla pięknych zdjęć i targać aparat cały czas ze sobą (czasem tak robię), tylko po co? Zdjęcia wykonane telefonem są gorszej jakości niż te z lustrzanki, ale przy odrobinie umiejętności i dobrej pogody, są tak dobre, że bez żadnych oporów wrzucam je tutaj dla Was!

Przykładowo, wszystkie zdjęcia z Ukrainy, były robione iPhonem! Zerknijcie tutaj lub tu żeby je zobaczyć!

Poniżej, kilka moich ulubionych fotek zrobionych telefonem:

zdjęcia telefonem fashionvoyager

zdjęcia telefonem fashionvoyager

zdjęcia telefonem fashionvoyager

zdjęcia telefonem fashionvoyager

zdjęcia telefonem fashionvoyager

zdjęcia telefonem fashionvoyager

Jak robić dobre zdjęcia telefonem?

Przede wszystkim, jak z każdą rzeczą, którą robimy liczy się praktyka. Rób zdjęcia wszędzie i wszystkiemu. Przeglądnij wieczorem wszystkie z danego dnia, skasuj te, które Ci się nie podobają i rób dalej. Ja od dłuższego czasu robię w ten sposób i śmiało mogę powiedzieć, że niektóre fotki z aparatu są tak dobre, że na pierwszy rzut oka trudno zobaczyć różnicę przy tych z lustrzanki.

Wybierz telefon z dobrym aparatem. W obecnych czasach smartfony wyposażone są w świetne aparaty pozwalające robić piękne zdjęcia. Sprzęt także ma znaczenie.

Robiąc zdjęcia telefonem również musisz pamiętać o podstawowych zasadach, takich jak kompozycja fotografii (zasada trójpodziału), fotografowanie obiektu z bliska (aby pokazać to, co chcemy pokazać na zdjęciu), niekorzystanie z zoomu cyfrowego (bardzo traci na tym jakość zdjęcia), znalezienie dobrego światła (dla mnie to podstawa przy pstrykaniu fotek telefonem). Dbaj również o czystość obiektywu, szczególnie jeśli telefon trzymasz w torebce (w damskiej torebce jest wszystko). Ja bardzo zwracam uwagę również na to, aby podczas robienia zdjęcia moja ręka była stabilna, tak aby, uniknąć rozmazania ujęcia.

zdjęcia telefonem fashionvoyager

Wolicie fotografować aparatem czy telefonem? Dajcie znać w komentarzu!

Więcej zdjęć z telefonu, na bieżąco znajdziecie na Instagramie: @fashionvoyager.pl

 

9 komentarzy

  1. zerdas
    19 września 2016 @ 21:27

    No tak. I okazało się,że najlepsze zdjęcia z telefonu są. Bez żartów. Telefonem to można co najwyżej uchwycić daną chwilę a nie zrobić zdjęcie.
    Faktem jest, że na Twojej stronie większość zdjęć jest sytuacyjnych i widać, że nie jesteś fotografem z czym się nie kryjesz. Szacun, jednak nie stwierdzaj, że telefonem robi się dobre zdjęcia.

    Reply

  2. ActivProTravel
    6 grudnia 2015 @ 14:13

    Hej, chciał bym trochę skorygować i bronić lustrzanek.

    Robiłem takie zdjęcia, że aparat ustawiał ostrość i wykonał zdjęcie w czasie
    1/1250 sekundy. Czyli 0,0008 sekundy.

    w trybie seryjnym lustrzanka jest w stanie wykonać 10 zdjęć w ciągu 1 sekundy
    w trybie sportowym robi około 2 zdjęć na sekundę
    zależy co się chce zrobić i jakich funkcji się używa.
    Fakt nauczenie się wszystkich trwa. Instrukcja do mojego modelu ma 700 stron!
    A moja jest dla średnio zaawansowanych. Są dużo lepsze sprzęty.

    Na pewno telefon jest wygodniejszy, ale nigdy nie zrobi takiego zdjęcia ptaka w szybkim locie i z taką ostrością i przybliżeniem:
    https://goo.gl/photos/evVwgg47gFwzVqHA8
    1/400 sekundy.

    komórką ciężko jest też ustawiać tak jak się chce rozmazane tło
    https://goo.gl/photos/y9vShTbi5GPSEwvZ8
    1/50 sekundy.

    Kto się piszę na sesje? 🙂

    Reply

    • ActivProTravel
      6 grudnia 2015 @ 14:17

      ooo, znalazłem takie zdjęcie wyostrzone i zrobione w czasie
      1/1600s czyli 0,000625s. Wolno? 😉

      Reply

  3. Sylwia
    19 listopada 2015 @ 15:58

    Ja uwielbiam robić zdjęcia telefon, bo mam go zawsze przy sobie ? i wszędzie się zmieści

    Reply

  4. Mara
    14 listopada 2015 @ 12:14

    Prawda jest taka, że nieważne czym się robi zdjęcia – najważniejsze jest OKO.

    Można zrobić poprawne zdjęcia lustrzanką na auto – tylko po co? Czy lustro służy do funkcji auto? Od tego są zwykłe kompakty…
    Ja od razu przeszłam na pełny manual, czyli na głęboką wodę. I to było najlepsze posunięcie z mojej strony. I pewnie wciąż bym ją wykorzystywała podczas planowanych sesji foto, gdybym ją miała. Bardzo ubolewam nad brakiem mojego ukochanego Nikona 🙁

    A do zdjęć na szybko – oczywiście telefon.

    I jeszcze do inwentaryzowanych obiektów – zwykły kompakt (nie wyobrażam sobie iść taszczyć lustra po zawalonych schodach…)

    A dobry fotograf to i zwykłym pudełkiem po ptasim mleczku zrobi zachwycające zdjęcie 😉

    Pozdrawiam.

    Reply

    • FashionVoyager
      14 listopada 2015 @ 12:17

      Zgadzam się, trzeba dobrać urządzenie do sytuacji! Noszenie lustrzanki przy całodniowym zwiedzaniu to duże obciążenie…

      Reply

  5. ania
    12 listopada 2015 @ 19:45

    btw fajny kolor wlosow na drugim zdjeciu:P

    Reply

  6. ania
    12 listopada 2015 @ 19:44

    no nie do konca zgodze sie z tym co tu napisalas oczywiscie:P
    ja bede wierna mojemy canonowi <3 a co do ustawien aparatu to jesli ktos nie ma czasu w lustrzankach tez mozna wybrac tryb automatyczny czyli robimy zdjecia na ustawieniach takich jak w komorce jednak jakos zdjecia jest o wiele lepsza. mozna tez uzyskac glebie. ja polecalabym ustawic przyslone i iso w lustrzance i pozwolic wybierac aparatowi czas naswietlania. to pomaga uzyskac pozadana glebie lub ostosc zdjecia.
    co do noszenia jest troche ciezki ale cos za cos:) za to jesli ktos ma zamiar kupic teraz aparat to polecam bezlusterkowce z wymiennym obiektywem ktore sa znacznie lzejsze a zdjecia sa jakosciowo porownywalne do lustrzanki. w sumie tez moglabym o tym caly post napisac wiec nie bede was zanudzac 😉

    Reply

    • FashionVoyager
      12 listopada 2015 @ 20:09

      Zgłoszę się na kurs z lustrzanką, a jeśli masz ochotę zapraszam na gościnny wpis ,,lustrzanka dla początkujących” Wchodzisz w to?:)

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.