Wyjazd zorganizowany?? Mówię nie!!

Sposobów podróżowania jest mnóstwo, każdy lubi inny rodzaj wypoczynku. Dla jednego szczytem marzeń są dwa tygodnie all inclusive w ciepłym miejscu ze stałym dostępem do basenu i jedzenia, a dla drugiego ciągłe bycie w ruchu i szukanie kolejnych atrakcji. Nie oceniam co jest lepsze 🙂 Jednak zdecydowanie jestem osobą, która woli ten drugi sposób, podróżowanie na własną rękę. Wyjazd zorganizowany? Mówię nie!!

M16, M60, AK47 – zabójcza atrakcja

Będąc w Wietnamie zdecydowaliśmy się pojechać zobaczyć tunele Cu Chi, jest to miejsce oddalone o około 70 km od Ho Chi Minh City, o którym pisałam tutaj. Tunele używane były podczas ofensywy Vietkongu na Sajgon w 1978 roku, z ogromnym sukcesem. Na miejscu znajduje się muzeum, po którym zostajemy oprowadzeni przez lokalnych przewodników i poczęstowani propagandowym filmem. Można też postrzelać z M16, M60, AK47 – zabójcza atrakcja 🙂

Ameryka Południowa ??? TAK TAK TAK!!!!

Moim największym marzeniem podróżniczym od zawsze była Ameryka Południowa. Najpierw jako mała dziewczynka zakochana byłam w Brazylii i karnawale w Rio de Janeiro 🙂 Duża ilość kolorowych strojów, piór, zabawa i tańca, który fascynował mnie od zawsze. Potem pojawiło się też zainteresowanie Wenezuelą, Urugwajem, Paragwajem – to pewnie przez te seriale, które robiły taką furorę gdy miałam mniej więcej 12 lat. Bogaty chłopak zakochany w swojej pokojówce, która może się okazać jego siostrą… znacie te historię? 🙂

error: Content is protected !!