Latte, espresso, cappuccino czy irlandzka??

Niedzielne popołudnie… idealne na chwilę relaksu, poczytanie ulubionej książki czy przeglądnięcie najnowszych wiadomości w necie. Jak często macie ze sobą wtedy kawę? Wolicie powoli rozkoszować się jej smakiem czy szybki zastrzyk kofeiny? Pewnie już nie raz była jedyną opcją żeby postawić Cię rano na nogi? Nie martw się, jeszcze wiele razy będzie!!! Kawa. To jaką najbardziej lubicie?? Latte, espresso, cappuccino czy irlandzka??

Wyjazd zorganizowany?? Mówię nie!!

Sposobów podróżowania jest mnóstwo, każdy lubi inny rodzaj wypoczynku. Dla jednego szczytem marzeń są dwa tygodnie all inclusive w ciepłym miejscu ze stałym dostępem do basenu i jedzenia, a dla drugiego ciągłe bycie w ruchu i szukanie kolejnych atrakcji. Nie oceniam co jest lepsze 🙂 Jednak zdecydowanie jestem osobą, która woli ten drugi sposób, podróżowanie na własną rękę. Wyjazd zorganizowany? Mówię nie!!

M16, M60, AK47 – zabójcza atrakcja

Będąc w Wietnamie zdecydowaliśmy się pojechać zobaczyć tunele Cu Chi, jest to miejsce oddalone o około 70 km od Ho Chi Minh City, o którym pisałam tutaj. Tunele używane były podczas ofensywy Vietkongu na Sajgon w 1978 roku, z ogromnym sukcesem. Na miejscu znajduje się muzeum, po którym zostajemy oprowadzeni przez lokalnych przewodników i poczęstowani propagandowym filmem. Można też postrzelać z M16, M60, AK47 – zabójcza atrakcja 🙂

Ameryka Południowa ??? TAK TAK TAK!!!!

Moim największym marzeniem podróżniczym od zawsze była Ameryka Południowa. Najpierw jako mała dziewczynka zakochana byłam w Brazylii i karnawale w Rio de Janeiro 🙂 Duża ilość kolorowych strojów, piór, zabawa i tańca, który fascynował mnie od zawsze. Potem pojawiło się też zainteresowanie Wenezuelą, Urugwajem, Paragwajem – to pewnie przez te seriale, które robiły taką furorę gdy miałam mniej więcej 12 lat. Bogaty chłopak zakochany w swojej pokojówce, która może się okazać jego siostrą… znacie te historię? 🙂

error: Content is protected !!