Skip to content
Menu

Gambia to jeden z najmniejszych krajów w Afryce. Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool to jedno z miejsc, które obowiązkowo należy odwiedzić będąc na miejscu!!!

Dojechać do Kachikally Crocodile Pool można wynajętym samochodem, o tym jak to zrobić wspominałam już przy okazji Maroko albo taxówką, nie jest to duży koszt. Podróż zajmuje niewiele więcej niż 15 minut z miejsca, w którym skupione są ośrodki turystyczne lub niecałe 40, jeśli jedzie się tak jak my, samemu z mapą w ręku. Ahoj przygodo!!!

Po dojeździe na miejsce nasz samochód został zaatakowany przez ogromną ilość lokalnych dzieciaków przyzwyczajonych, że od odwiedzających dostają słodycze, napoje, tak naprawdę wszystko. Gambia zamieszkiwana jest przez około 2 miliony ludzi, a ludzie Ci należą do jednych z najbiedniejszych na świecie. Zaczyna się to zmieniać z racji na coraz większe znaczenie turystyki w tym kraju. Mimo to biedę widać na ulicach. Polecam więc zabrać ze sobą cukierki, lizaki, batony, cokolwiek aby móc je rozdać tym maluchom. Uwaga dla wrażliwych, lepiej miejcie przy sobie kogoś, kto odgoni od Was dzieci kiedy już nie zostanie nic do rozdania,maluchy z wyciągniętymi rękami robią ogromne wrażenie, szczególnie te najmniejsze i czasem serce pęka…

Ok, wchodzimy do środka, przy wejściu stoi chata, w której znajduje się afrykańska wersja muzeum, kilka instrumentów, lokalnych strojów na manekinach. Po przejściu przez to miejsce docieramy do serca wioski krokodyli, gdzie znajduje się duża sadzawka, a w niej kilkadziesiąt różnej wielkości zwierzaków.

WOW 🙂

Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool Gambia
Pierwsze zwierzaki po wejściu do wioski krokodyli
Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool Gambia
kolejne… 🙂
Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool Gambia
Ten był bardziej towarzyski 🙂
Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool Gambia
Pierwsze starcie…
Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool Gambia
Już trochę odważniej
Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool Gambia
Kolega trochę mniej towarzyski
Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool Gambia
Mój ulubiony 🙂 wprawdzie cały zielony od glonów z sadzawki ale bardzo przyjazny 🙂

Można spacerować tam dowolnie, robić zdjęcia, oglądać. Kilku lokalnych mężczyzn cały czas obserwuje to, co się dzieje, pilnuje zwierząt i co chwilkę próbuje sprzedać jakąś pamiątkę – naszyjnik z zębem krokodyla lub coś podobnego. Oczywiście liczą na jakiegoś tipa za opowieści o historii miejsca i krokodylach. Gambijczycy twierdzą, że woda z tej sadzawki ma specjalne właściwości i może nawet przywrócić płodność. Nie wiem czy oni sami w to wierzą ale twierdzą, że w to miejsce zjeżdżają się kobiety z całego kraju aby zażyć rytualnej kąpieli.

Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool Gambia
Do poczytania 🙂
Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool Gambia
Silk Cotton Tree
Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool Gambia
Kolejne wygrzewające się zwierzaki

Spacer po okolicy zajął nam około 30 minut, w trakcie natrafiliśmy na silk cotton tree, jedno z największych drzew w okolicy, czczone przez lokalnych ludzi. Obeszliśmy na około sadzawkę z krokodylami, zrobiliśmy mnóstwo zdjęć, sprawdziliśmy jakie krokodyle są w dotyku i kierowaliśmy się do wyjścia. Tam zobaczyliśmy nasz samochód oblepiony dziećmi z każdej strony. Czekały, aby dostać to, co pozostało w aucie. Rozdałam im wszystko, co mieliśmy. Dzieciaki są bardzo natrętne, więc do ich pilnowania na miejscu jest specjalny strażnik. Bogatsi o nowe doświadczenia, ubożsi o jedzenie wróciliśmy do hotelu.

Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool Gambia
Dzieciaki przy samochodzie, rozdawałam im ciastka
Wioska krokodyli Kachikally Crocodile Pool Gambia
Maluchy w wiosce krokodyli
wioska krokodyli gambia
Dzieciaki i cukierki

 

Lubicie zwierzaki? Tygrysy tutaj!!!!

Wioska krokodyli w opiniach

7 komentarzy

  1. marlon
    6 lutego 2020 @ 08:30

    Kurcze, ale wiezienie lizaków i cukierków dzieciom, które nie maja szczoteczek do zębów, nie wspominając o dentyście… Pomagajmy mądrze!

    Reply

  2. Kayka
    30 lipca 2015 @ 11:37

    Krokodyle! <3
    One były otumanione czymś, że bez problemu można było do nich podejść? Bo na pysku nie widzę żadnych wiązań. Na Kubie nawet najmniejszy chciał nos odgryźć, ale latynosi to, więc pewnie temperamentni bardziej 😉

    Reply

    • FashionVoyager
      30 lipca 2015 @ 11:43

      Były dobrze nakarmione 🙂 i od małego wychowywane w niewoli. Jaki kraj takie krokodyle 😛

      Reply

  3. Magda
    27 lipca 2015 @ 11:31

    Podziwiam za odwagę i gratuluję wspomnień

    Reply

    • FashionVoyager
      27 lipca 2015 @ 11:32

      Nie były aż tak groźne na jakie wyglądają 😉

      Reply

  4. Dominika
    26 lipca 2015 @ 17:46

    Podziwiam za odwagę. Ja bym nie podeszła do tych gadzin 🙂

    Reply

  5. Anna
    5 czerwca 2015 @ 22:26

    Super 🙂

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.