Categories: Porady

15 rzeczy, których zapominamy spakować

Pytanie jak się spakować zadaję sobie przed każdym wyjazdem i mimo, że pakuję się kilka razy w miesiącu to nadal zdarza mi się czegoś zapomnieć. Co warto zabrać ze sobą, a o tym zapominamy?

Pakowanie to sztuka, której uczymy się całe życie. Pamiętam moje początki kiedy to nie do końca umiałam się spakować i na każdy wyjazd zabierałam ogromną walizkę pełną niepotrzebnych rzeczy – głównie ubrań, których potem, na miejscu nigdy nie zakładałam. Zapominałam natomiast o podstawowych rzeczach takich jak ręcznik, ciepła piżamka czy klapki pod prysznic. Ok, to nie są niezbędne rzeczy, przecież tak naprawdę wystarczą nam tylko dokumenty, pełny portfel i wygodne buty, a wszystko zorganizujemy sobie na miejscu, ale jest kilka rzeczy, które wiele miejsca nie zajmują i ułatwią nam podróż.

15 rzeczy, których zapominamy spakować

1.   Przejściówka (adapter wtyczki) – w obecnych czasach chyba nikt nie wyobraża sobie życia bez swojego smartfona, więc przed wyjazdem warto zorientować się jakie wtyczki używane są w miejscu, które odwiedzamy. Pomoże nam to także podładować aparat i inne urządzenia elektryczne. Aaaa… i nie zapomnij o ładowarce!

2.   Mały ręcznik (najlepiej szybkoschnący z mikrofibry) – ręczników zapominałam prawie zawsze, albo wydawały mi się za duże i problematyczne (bo przecież jak go spakować skoro nadal jest mokry?), teraz zabieram ze sobą jeden z mikrofibry, która szybko schnie i problem rozwiązany. Wierzcie mi, przydał się wielokrotnie!

3.   Żel antybakteryjny i nawilżane chusteczki – nie muszę tłumaczyć dlaczego? Małe, poręczne opakowania warto mieć zawsze ze sobą.

4.   Mini zestaw do szycia – po stracie guzika w mojej ukochanej białej koszuli w jednym z krajów azjatyckich już zawsze pamiętam, aby igłę i nitkę mieć w podróżnej kosmetyczce. Często takie miniaturowe zestawu możemy dostać w dobrych hotelach, warto jeden spakować na zapas.

5.   Długopis i mały notesik – mimo, że ręczne pismo zanika w dzisiejszym świecie to ja polecam spakować coś do pisania i kawałek papieru – nigdy nie wiecie kiedy może się przydać np do narysowania drogi w miejsce, którego szukacie.

6.   Gumowe klapki – szczególnie jeśli planujecie noclegi w niepewnych miejscach, przecież nie chcecie wrócić chorzy

7.   Potwierdzenie ubezpieczenia – nie wyobrażam sobie podróży bez świadomości tego, że w razie gdyby coś się stało mogę liczyć na pomoc. Ubezpieczenie w podróży jest konieczne i warto mieć ze sobą jakieś jego potwierdzenie w formie dokumentu lub karty – ułatwi to uzyskanie pomocy w razie gdyby coś się stało. Ja korzystam z ubezpieczenie Twoja Karta Podróże. Jeżeli chcecie dowiedzieć się o nim czegoś więcej kliknijcie tutaj.

8.  Scyzoryk – ja mam taki maleńki, przy kluczach. Ma wszystko co potrzebne, szczególnie kobiecie – otwieracz do wina, pilnik i pensete! Więcej o nim możecie przeczytać klikając tutaj.

9.  Stopery do uszu – szczególnie jeśli najmniejszy szelest potrafi Cię obudzić – jak mnie. Nie wiadomo na kogo traficie w pokoju w hostelu albo w hotelu za ścianą. Są maleńkie, nie zajmują wiele miejsca, a mogą sprawić, że będziecie wypoczęci!

10.   Maszynka do golenia – przydatna zawsze, niezależnie od płci podróżnika. Pamiętajcie żeby wrzucić jedną do kosmetyczki. Polecam też zabezpieczyć ja klipsem do papieru. Nie uszkodzi wtedy niczego, co znajduje się obok.

11.   Leki – jeżeli ktoś bierze jakieś na stałe to zazwyczaj pamięta o tym, aby je zabrać. Większość z nas jednak zupełnie o nich zapomina. Nie zabieraj ze sobą pół apteki, ale te na ból głowy czy problemy żołądkowe zawsze mogą się przydać.

12.   Piżama – nie wiem dlaczego, ale zawsze o niej zapominałam. Starannie dobierałam ubrania, buty, dodatki… dojeżdżaliśmy przed nocą na miejsce a ja orientowałam się, że nie mam w czym spać. Wbrew pozorom to ważne, aby na wyjeździe mieć wygodny strój do spania. Wypoczęci – zwiedzimy więcej!

13. Miniaturowe kosmetyki (klik) – po co zabierać wielkie butelki swoich ulubionych szamponów, płynów do demakijażu etc. Kup wcześniej małe, 50 ml butelki i przelej tyle, ile potrzebujesz na wyjazd. Podobnie możesz zrobić z podkładem przelewając jego odrobinę do maleńkich 5ml pojemniczków (możne je dostać w drogeriach albo z próbkami kosmetyków). Ulubione płyn do demakijażu warto natomiast zastąpić chusteczkami z tej samej serii.

14.   Chusta, szalik, apaszka – przydaje się do wszystkiego! Do zasłonięcia ramion jeżeli potrzebujecie wejść do miejsca, które wymaga odpowiedniego stroju. Zastąpi Wam również spódnice na plaży czy pozwoli usiąść na trawie jeżeli jest mokra. Idealna do zasłonięcia głowy od słońca.

15.   Uśmiech! Dużo uśmiechu i dobrego humoru! Podróż ma być przyjemnością, nawet jeżeli zapomnimy czegoś ze sobą zabrać.

Zerknij też jak powinna wyglądać idealna podróż we dwoje!

Podziel się artykułem ze znajomymi!

FashionVoyager

Leave a Comment

View Comments

  • Kopia dokumentów niezależnie od tego gdzie się wybieramy. Bez tego za granicą, zwłaszcza w krajach gdzie obowiązują wizy przy wjeżdzie/wyjeżdzie ciężko jest potwierdzić obywatelstwo. Bez reszty można sobie poradzić ;)

  • Leki tylko te które stale bierzemy. Reszta zawsze na miejscu. Lokalne leki są lepsze w danym klimacie. Apteki zawsze się znajdą. Adapter - szkoda miejsca w bagażu. Przy pomocy np patyczka do uszu ogarniemy każdy kontakt. Bardziej przydaje się rozdzielacz do gniazdka bo nieraz w pokoju jest tylko jeden kontakt. Apaszka tak, przydaje się tam gdzie klimatyzacja jest mocno rozkrecona. Chętnie bym przeczytała jak autorka pakuje się w bagaż podręczny na trzy tygodnie.

  • Co do ubezpieczenia - mam swoje zdanie na ten temat (jak przychodzi co do czego, to jeśli nie jesteśmy w bardzo turystycznych miejscach to i tak trzeba liczyć na siebie), ale wszystkie pozostałe rzeczy zawsze mam ze sobą. Ja bym jeszcze dopisała kopia ksero strony ze zdjęciem z paszportu i ewentualnie (jeśli jest) wizy.

  • Myślę, że uśmiech to coś czego zapomina większość ludzi. Scyzoryk to bardzo dobra spawa. Wiele osób uważa, że to nie jest potrzebne ale można się zdziwić. :)

  • O ile mokre chusteczki zawsze przy sobie mam, o tyle np. kiedy leciałam do Turcji, zapomniałam o zwykłym syropie na kaszel i o tym nieszczęsnym ręczniku, który naprawdę przydałby się w niektórych sytuacjach. Teraz staram się robić listę wcześniej, o ile mam taką możliwość. I tak zawsze czegoś zapomnę, na szczęście większość rzeczy można kupić, wszędzie :)

  • Na szczęście większość rzeczy można kupić ;) a zapominać ludzka rzecz :)

  • Też polecam ręczniki z mikrofibry. O wiele więcej miejsca zaoszczędza się w bagażu

  • Nigdy nie wezmę wszystkiego. Może dlatego, że zawsze pakuje się na ostatnią chwilę. Przede mną zapowiada się więcej podróży, więc czas się ogarnąć. Dzięki za wpis!

Share
Published by
FashionVoyager

Recent Posts

Krem BB – czym się kierować podczas wyboru

Kremy Beauty Blemish, popularnie zwane BB to kosmetyki wielofunkcyjne. Dobrze dobrane zastąpią kilka innych z…

2 tygodnie temu

Wracam!

Wczoraj chcąc zrobić przelew do Polski otworzyłam swojego bloga żeby odnaleźć tekst o tym, z…

4 miesiące temu

Plaża w Nairn – świetne miejsce na spacer

Plaża w Nairn należy do jednych z największych i najdłuższych w północnej Szkocji. Podzielone portem…

2 lata temu

Szkockie góry najpiękniejsze są jesienią!

Gdzie najlepiej udać się mając gorszy dzień? W góry, szkockie góry! Zapierające dech w piersiach…

2 lata temu

Castle Fraser Szkocja i popularność Outlander’a

Castle Fraser to niewielki, ale świetnie zachowany zamek w północno-wschodniej Szkocji. Mimo swojego majestatycznego wyglądu…

2 lata temu

Magiczna Dominikana – odkryj uroki egzotycznego świata Karaibów

Największe atrakcje na Dominikanie znajdują się przede wszystkim w trzech najważniejszych pod względem turystyki regionach: Punta…

2 lata temu

Ta strona używa ciasteczka.