Categories: Lifestyle

Dlaczego najtrudniej jest zacząć???

Ludzie spędzają godziny na planowaniu, przegadywaniu, myśleniu, układaniu i wielu innych, całkiem niepotrzebnych, rzeczach. Dlaczego? Bo najtrudniej jest zacząć, zrobić pierwszy krok. Niezależnie czy jest to pisanie bloga, remont kuchni czy podróż dookoła świata. Najtrudniej zrobić pierwszy krok.

Najczęstsze pytanie jakie mi zadajecie w związku z moimi podróżami to ,,jak zacząć?”. Otóż najkrócej mówiąc – JAK NAJSZYBCIEJ 🙂 i to nie tylko w kwestii podróży, ale też całego życia. Pisząc do mnie opowiadacie, że przeglądacie całego neta, poświęcając na to dzień i noc, w poszukiwaniu informacji jak przygotować swoją wymarzoną podróż. Tylko potem większość z Was na tym poszukiwaniu kończy. Nie rusza w tą tak dokładnie zaplanowaną podróż. Z wielu przyczyn, młodszym skończyły się wakacje, starszym urlop a jeszcze innym wykruszyło się towarzystwo. Chcecie więcej? Tutaj przeczytacie więcej najpopularniejszych wymówek. Ja też tak mam. Otwieram czasem laptopa z myślą, że coś napiszę a potem przeglądam jedną stronę, następną tłumacząc sobie, że szukam inspiracji. Tak mija godzina za godziną i mogłoby jeszcze więcej gdyby nie to,że już wiem,  iż tej inspiracji tam nie znajdę 🙂 Bo przecież nie napiszę tego, co ktoś napisał. Muszę sama coś wymyślić. Więc zaczynam pisać i dzieje się samo. Najtrudniej jest zacząć. Zacząć w znaczeniu podjąć decyzję, czyli w moim przypadku, nacisnąć przycisk ,,dodaj”. Potem już jest łatwiej, nawet bez pomysłu, bo wiem, że zdecydowałam i muszę iść dalej.

W ten sam sposób zaczęła się moja przygoda z podróżowaniem, super oferta, tani bilet – rezerwowałam. A potem zastanawiałam się co dalej. Nie żałuję tego. Szkoda mi, że czasem zostawiałam zarezerwowanie konkretnego biletu na później i nigdy do niego nie wracałam 🙂

Pamiętam jak znajoma opowiadała mi (kilka lat temu) o swoim pomyśle na podróż. Zaplanowała ją bardzo dokładnie, kraje, które chciała odwiedzić, czym będzie się przemieszczać, gdzie spać, co zwiedzać, Wszystko, ale to dokładnie wszystko zaplanowane. Trochę mi tym zaimponowała, bo ja nigdy tak nie umiałam. Hoteli szukam na ostatnią chwilę, zabytki oglądam często nie wiedząc do końca czym są a potem, po powrocie z wyjazdu, sprawdzam co widziałam :). Problem w tym, że ona nigdy w tą podróż nie wyruszyła.

Tak jest ze wszystkim, nie tylko z podróżami. W internecie można znaleźć coraz więcej grup, forum czy innych stowarzyszeń opierających się na wspólnym przegadywaniu, planowaniu i motywowaniu się. Super, jeżeli faktycznie motywują, gorzej jeżeli zapętlają ludzi wokół gadania o tym co chcą robić, a nie robieniu tego.

Tak jak pisać bloga trzeba po prostu zacząć i to robić tak samo chcąc podróżować trzeba kupić bilet i wyruszyć. Dlaczego warto? Przeczytajcie tutaj.

Uwierz mi, poradzisz sobie równie dobrze zaczynając od razu, aniżeli po spędzeniu miliona godzin w internecie czytając o tym co chcesz zrobić. Zorientuj się w temacie, jeśli chcesz to zapytaj odpowiednią osobę co i jak. Tylko nie poświęć na to życia! Wiem, że to trywialnie brzmi, ale po prostu zacznij robić to o czym myślisz.

Problemy na pewno się pojawią, nic bez nich nie funkcjonuje 🙂 Będziesz musiał nauczyć się je rozwiązywać. Na pewno będziesz chciał coś zmienić czy poprawić. Zrobisz to w trakcie. Przecież nic nie jest idealne od początku 🙂 Nie bój się zacząć.

Widzisz, napisałam. Oczywiście, że będę ten tekst poprawiać i wkurzać się, że mógłby być lepszy. Ale jeżeli nie zaczęłabym pisać to nie byłoby go wcale 🙂

FashionVoyager

Leave a Comment

View Comments

  • Ja marzę o podróży dookoła świata :) jednak mój mąż, z którym chciałabym jechać nie ma na to najzwyczajniej w świecie czasu, ja też nie za bardzo a to dziecko w szkole, a to pies, dom ect. takie przyziemne problemy. Po drugie finanse - to jednak nie bułka z masłem... Ale dążę do tego i wiem że się uda...

  • Tutaj się z tobą zgadzam. Jeśli nie zacznę od razu to prawdopodobnie wcale tego nie zrobię. Bo oczywiście "muszę" wszystko przemyśleć, ułożyć, żeby było idealnie. A przecież wiem, że i tak takie nie będzie, że wciąż będę miała jakieś zastrzeżenia. Od kilku dni próbuję się zabrać za napisanie paru recenzji i nic z tego nie wychodzi, więc cieszę się, że wpadłam na twój post. :)

  • Święta racja. Dla mnie od zawsze problemem było marudzenie i mówienie, że nie dam rady... W szkole zamiast się uczyć siedziałam nad książką i mówiłam, że nie zdążę, że za dużo tego itp - w efekcie więcej czasu zabierało mi marudzenie niż sama nauka. Na szczęście ogarnęłam, że nie tędy droga i teraz jest o wiele, wiele lepiej ;)

  • Zawsze chciałam podróżować, poznawać świat głównie na rowerze. Spędzałam godziny i dni na planowaniu różnych wycieczek, ale zazwyczaj na tym się kończyło. W zeszłym roku już od stycznia planowałam rowerową wycieczkę wzdłuż polskiego wybrzeża i obiecałam sobie, że tym razem zrealizuję plan. Miałam obawy, rozterki bo to dla mnie pierwsza taka długa wyprawa itd.. ale wsiadłam we wrześniu na rower i pojechałam :) I było rewelacyjnie. Okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Do tego spotkałam mnóstwo pomocnych i życzliwych ludzi. W tym roku mam w planie podobną wycieczkę i już się nie mogę doczekać :)

    • Z tym rowerem to trochę jak u mnie. Tyle że ja chciałam tutaj po Szkocji pojeździć. Rower już mam, teraz czekam na pogodę :p

  • Wlasnie najtrudniejszy jest ten pierwszy krok, a moze najtrudniejsze jest sie na niego zdobyc. Bo planowac mozna godzinami i latami, ale poki nie sprawdzi sie czegos w praktyce, to najlepszy plan na nic sie nie zda. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Uderzyłas w sedno! Czasem zbyt duzo mowimy i to niweczy nasze czyny. Jak cos chcemy zrobic- to robmy a nie mowmy o tym! Potrzebowalam tego wpisu! Dzieki :)

  • Zgadzam się w stu procentach. W tym roku nasz Eurotrip był na poczatku baaaardzo odleglym planem. Potem podjelismy decyzje - ok, jedziemy w tym roku. Dwa miesiace pozniej zaczelismy planowac na dobre, a po kolejnych dwoch bylismy juz na motocyklu na alpejskich przeleczach ;-) Chciec to moc, siedzac na kanapie, nie przezyje sie tego!

  • Tak, najtrudniejszy jest pierwszy krok. Ale jak już się go popełni to potem wszystko już łatwo idzie. Czasami to nie jest tylko strach, który nas powstrzymuje - czasami to jest wyimaginowany paraliż...

    • Jak to ze wszystkimi blokadami, pokonaj jeden lęk a poczujesz się silnie i odważnie!

  • My podróż planujemy od wybrania miasta, ustalenia pociągów, zabytków, kupno biletu, rezerwacja hotelu lub nie, jeśli jedziemy na dzień i w drogę :)

Share
Published by
FashionVoyager

Recent Posts

Krem BB – czym się kierować podczas wyboru

Kremy Beauty Blemish, popularnie zwane BB to kosmetyki wielofunkcyjne. Dobrze dobrane zastąpią kilka innych z…

2 tygodnie temu

Wracam!

Wczoraj chcąc zrobić przelew do Polski otworzyłam swojego bloga żeby odnaleźć tekst o tym, z…

4 miesiące temu

Plaża w Nairn – świetne miejsce na spacer

Plaża w Nairn należy do jednych z największych i najdłuższych w północnej Szkocji. Podzielone portem…

2 lata temu

Szkockie góry najpiękniejsze są jesienią!

Gdzie najlepiej udać się mając gorszy dzień? W góry, szkockie góry! Zapierające dech w piersiach…

2 lata temu

Castle Fraser Szkocja i popularność Outlander’a

Castle Fraser to niewielki, ale świetnie zachowany zamek w północno-wschodniej Szkocji. Mimo swojego majestatycznego wyglądu…

2 lata temu

Magiczna Dominikana – odkryj uroki egzotycznego świata Karaibów

Największe atrakcje na Dominikanie znajdują się przede wszystkim w trzech najważniejszych pod względem turystyki regionach: Punta…

2 lata temu

Ta strona używa ciasteczka.