Skip to content
Menu

Jesień i zima to trudny czas dla naszej skóry. Mróz, częste zmiany temperatury sprawiają, że skóra częściej się przesusza i staje się problematyczna. Pomóc jej może odpowiednio dobrana pielęgnacja, ale również makijaż. Mam dla Was moje najlepsze podkłady na te pory roku.

Większość z nas na jesień i zimę szuka podkładów ciężkich, kryjących i długotrwałych. Podobnie jest ze mną. To właśnie po te mocne i trwałe fluidy zimą sięgałam najczęściej choć nie da się ukryć, że coraz częściej wracam po te, które lubiłam najbardziej latem. Od jakiegoś czasu coraz chętniej sięgam także po kremy BB, szczególnie te koreańskie. W zależności od tego jak mocnego krycia potrzebuję wybieram pomiędzy podkładami bardzo delikatnymi, a tymi naprawdę mocno kryjącymi.

Pokażę Wam dziś moim zdaniem najlepsze podkłady na jesień i zimę. Część z nich używam już od kilku lat i sprawdzają się świetnie, inne są ze mną od kilku miesięcy, ale są równie niezastąpione.

Too Faced, Born This Way

Najkrócej w mojej kosmetyczce, ale został moim ulubionym podkładem. sięgam po niego najczęściej. To najbardziej komfortowy podkład w noszeniu jaki miałam. Ma średnie krycie, nie jest matowy, ale idealnie stapia się ze skórą. Twarz po jego nałożeniu wygląda świeżo i naturalnie. Zapewnienia producenta o rozświetleniu skóry naturalnym blaskiem sprawdzają się w stu procentach. Podkład świetnie się nakłada i wystarcza jego jedna warstwa. Kolor nie ciemnieje, jest dokładnie taki jak w momencie nakładania. Jedynym jego minusem jest to, że niestety łatwo się ściera i po całym dniu noszenia zauważam, że przy nosie już go nie ma, dlatego warto takie miejsca mocniej utrwalić pudrem czy korektorem. Nie nadaje się jednak na większe wyjścia i na takie okazje kiedy chcemy żeby nasza skóra wyglądała perfekcyjnie. Ten podkład sprawia, że skóra wygląda jak nasza, tylko lepiej – dokładnie jak wskazuje jego nazwa.

najlepsze podkłady

Estee Lauder – Double Wear

To najbardziej kryjący ze wszystkich w mojej kolekcji. To taki podkład, którego albo się kocha albo nienawidzi. Ma bardzo mocne krycie, które dodatkowo można budować. Trudny w nakładaniu, ponieważ bardzo szybko zastyga. Dla mnie jedyną opcją jego nałożenia jest wklepanie go gąbeczką, stapia się wtedy idealnie ze skórą – w innych przypadkach tworzy efekt maski. To idealny podkład na ślub czy większe wyjście, sprawdza się wtedy idealnie. Między innymi dlatego, że przy dotykaniu twarzy nie ściera się. Nie straszne są również dla niego wysokie temperatury, ten podkład nie spłynie Wam z twarzy. Zdecydowanie jednak nie nadaje się do noszenia na co dzień.

najlepsze podkłady

It’s skin, Prestige creme d’escargot BB

Tek koreański krem BB służył mi całe lato. Sprawdził się u mnie tak dobrze, że został również na zimniejsze miesiące. Idealnie sprawdza się na co dzień kiedy chcę tylko wyrównać koloryt cery. Świetnie nawilża skórę twarzy pozostawiając ją promienną, co dla mnie daje świetny efekt naturalnej, ale zdrowej skóry. Na jego temat napisałam cały tekst, możecie go przeczytać tutaj.

najlepsze podkłady

Revlon, Nearly Naked

Długo szukałam tego podkładu. Niestety zazwyczaj niedostępny na stoiskach firmy Revlon. Szkoda, bo jest świetny. Idealnie stapia się ze skórą niezależnie czy nałożymy go palcami, gąbką czy pędzlem. Daje efekt drugiej skóry, dla mnie jest kompletnie nie zauważalny na twarzy. Jeden z lepszych, codziennych podkładów. Bez problemu utrzymuje się cały dzień na twarzy, jednak potrzebuje przypudrowania. Jedynym minusem jest to, że kolor 130 jest dla mnie ciut za ciemny, ale z odrobiną rozjaśniacza do podkładu staje się odcieniem idealnym. Więcej o rozjaśnianiu podkładu przeczytacie tutaj. 

najlepsze podkłady

Catrice, HD Liquid Coverage

Długo zastanawiałam się czy ten podkład powinien znaleźć się w rankingu na najlepsze podkłady. Doszłam do wniosku, że tak. To podkład zasychający, wysycha na zupełny mat. Ma całkowite krycie jednak dobrze nałożony nie tworzy efektu maski. Niestety delikatnie ciemnieje. Zauważyłam jednak, że to ciemnienie jest zauważalne tylko kiedy nakładam go pędzlem, kiedy wklepuję go beauty blenderem tego efektu nie zauważam. To bardzo dobry podkład, którego ogromnym plusem jest niska cena. Niektórzy skarzą się, że niszczy cerę – ja tego u siebie nie zauważam, ale też nie stosuję tego podkładu każdego dnia.

najlepsze podkłady

najlepsze podkłady

 

7 komentarzy

  1. Ilona
    6 lutego 2018 @ 10:57

    Też długo szukałam podkładu odpowiedniego dla mojej cery. Wygrał krem BB, a w zasadzie to “CC” jednej z polskich firm na Y. Jest wręcz idealny 🙂

    Reply

  2. Kamila
    28 listopada 2017 @ 18:55

    Super recenzja, używam DW i jestem mega zadowolona 🙂

    Reply

  3. Monika
    27 listopada 2017 @ 18:37

    Mysle ze skusze sie na too Faced 😛

    Reply

  4. Paula
    27 listopada 2017 @ 16:43

    Super recenzja ! W jakim odcieniu masz DW ? ?

    Reply

    • FashionVoyager
      27 listopada 2017 @ 19:13

      2w1, ale przyznam, że teraz muszę go rozjaśniać … 🙂

      Reply

      • Paula
        27 listopada 2017 @ 20:36

        Ja właśnie mam Bone i teraz jest idealny ale na zimę nawet jego będę rozjaśniała ? Gdzie kupujesz takie małe pojemności jeśli mogę spytać ?

        Reply

        • FashionVoyager
          28 listopada 2017 @ 10:15

          To była miniaturka z jednego ze świątecznych zestawów EL, ale starcza na tak długo, że nadal ją mam.

          Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.