Skip to content
Menu

Posiadanie kota syjamskiego to nie lada wyzwanie nie tylko dla właściciela, ale dla wszystkich domowników. To nie są zwykłe koty. Dlatego, zanim się na niego zdecydujesz – przeczytaj!

Koty syjamskie pochodzą z Tajlandii. Ich cechą charakterystyczną jest umaszczenie point, które pokrywa uszy, łapy i ogon. Oznacza to, że najzimniejsze części ciała mają ciemniejszy kolor od reszty jego sierści. Posiada ogromne niebieskie oczy. Jest wysoki i szczupły, ma muskularną budowę. To bardzo wymagające zwierzaki, które większością swoich zachowań zupełnie nie przypominają znanych nam dachowców.

kota syjmskiego fashionvoyager

kota syjmskiego fashionvoyager

Koty syjamskie są bardzo temperamentne. To ciekawskie, śmiałe futrzaki, które bardzo mocno przywiązują się do właściciela. Uwielbiają przebywać wśród ludzi głośno domagając się pieszczot i wspólnej zabawy. Chcą towarzyszyć domownikom we wszystkich czynnościach chodząc za nimi jak psy.

Lubią przebywać z innymi zwierzętami, ale nie ukrywają, że to one zasługują na najwięcej uwagi, a jeżeli jej nie dostają manifestują to donośnym miauczeniem, potrafią być zazdrosne o inne zwierzęta czy domowników. To bardzo aktywne zwierzęta, które uwielbiają zabawy i bycie w centrum uwagi. Koty te nie ukrywają swoich uczuć, jeżeli im coś nie pasuje miauczą o tym wprost.

Mieszkają ze mną trzy koty, dwa syjamy i jeden dachowiec. Ich zachowania są zupełnie inne, syjamy przypominają psy w wielu swoich zachowaniach i zdecydowanie nie przesypiają połowy dnia jak dachowce.

kota syjmskiego fashionvoyager

kota syjmskiego fashionvoyager

Kota syjamskiego nie powinno się zostawiać samego, nienawidzi samotności. Zaniedbywane głośno i natarczywie upominają się o zainteresowanie i pieszczoty. Kotom tej rasy należy dostarczać ogromnej dawki rozrywki. Można ich uczyć sztuczek, które chętnie zapamiętują.

Kot syjamski to doskonałe towarzystwo dla osoby, która większość czasu przebywa w domu, ale też ma na tyle energii, aby zaspokajać potrzeby rozrywek kota.

Nigdy nie kupuj kota syjamskiego, jeśli:

  • spędzasz większość czasu poza domem
  • nie lubisz hałasu
  • cenisz sobie spokój
  • nie jesteś zwolennikiem spania z kotem
  • masz sentyment do swoich firanek
  • nie lubisz zazdrości lub współzawodnictwa o Twoją uwagę
  • wśród domowników i znajomych masz osoby nie lubiące zwierząt
  • często wyjeżdżasz
  • irytuje Cię dźwięk przypominający coś pomiędzy krakaniem wrony a płaczem niemowlęcia
  • nie masz czasu na kilka godzin dziennie zabawy z kotem
  • przeszkadzają Ci porozrzucane myszki i inne kocie zabawki po domu
  • nie tolerujesz kocich łapek odbitych na stole kuchennym

kota syjmskiego fashionvoyager

Koty syjamskie mogą być świetnymi domownikami, ale tylko wtedy, kiedy zapewnimy im to, czego potrzebują. Pamiętajcie zakup zwierzęcia musi być przemyślaną decyzją. Pamiętajcie też, że ta rasa dożywa 20 lat.

Chcesz zobaczyć jak wygląda świątynia tygrysów w Tajlandii? Klik!

19 komentarzy

  1. Matt R.
    28 listopada 2018 @ 13:38

    Ale sliczne 😉 Mizialbym!

    Reply

  2. tomisław
    17 października 2017 @ 21:51

    Jedna uwaga. Dobrze wychowany kot nie chodzi po stole. To nie kwestia rasy a tego jak człowiek wychowa swojego kota. Mój syjam po stołach i blatach nie chodzi. Nigdy nie było nawet żadnych śladów.

    Reply

    • lepian
      2 marca 2019 @ 12:51

      Myślę że kot jest wychowany tak że przy tobie po blatach nie chodzi 😉
      Ja mam kilka kotów i nie ma szans aby nie chodziły po stołach blatach czy parapetach. Ale za to też nie zostawiają śladów.

      Reply

  3. razdwatrzy
    24 maja 2017 @ 22:34

    Witaj! Twoje syjamy wyglądają nieco inaczej niż te, które spotykałam dotychczas. Ich sierść na najchłodniejszych miejscach wpada w szarości, a nie w czerń czy brąz. Mogę wiedzieć czy jest to jakaś inna odmiana? Pozdrawiam serdecznie. 🙂

    Reply

    • FashionVoyager
      25 maja 2017 @ 10:32

      To odmiana blue point, charakteryzuje się właśnie tym, że sierść wpada w szare, szaro-brązowe kolory.

      Reply

    • FashionVoyager
      25 maja 2017 @ 10:33

      To odmiana blue point – one właśnie w tych najchłodniejszych miejscach są szare czy szaro-brązowe 🙂

      Reply

    • Arion
      4 września 2017 @ 15:50

      Mam takiego kotka i jest przecudowny Pieszczoch niesamowity ale potrafi chodzić własnymi drogami zazdrosny jest potrafi prowadzić długie rozmowy o życiu, śpioch niesamowity uwielbia sosy i galaretkę z saszetek reszta dla innych .Potrafi złapać ptaka który przysiądzie na krzakach w ogrodzie złapał Wróbla a ostatnio srokę !!!!! Wiecie co się działo w ogrodzie jak ja się przeraziłam co tam się działo ,srokę udało się uratować ☺Arionek uwielbia łapać motyle , a jedyną rzeczą której nie umie robić to przeskakiwać przez płot i bardzo dobrze bo morze mnóstwo czasu spędzać w ogrodzie.Śpi że mną na 3/4 części łóżka i jest najukochańszy na świecie ?

      Reply

  4. dangie
    22 marca 2017 @ 21:30

    Mam w domu psa, kotkę dachowca i młodego kocurka syjama. Mieszanka niebagatelna! Starsza kotka jest spokojna i zdystansowana, a mój syjam do spółki ze zwariowanym psem szaleją ze sobą i za sobą na maksa. Naprawdę oba te koty są zupełnie inne i faktycznie, gdyby nie było psiaka i kotki, młody syjamski doprowadziłby chałupę do ruiny 🙂

    Reply

  5. Beata
    24 lutego 2017 @ 07:43

    Miała dwa mieszańce kota syjamskiego z dachowcem, rodzeństwo: Simbę i Nalę, Simba był spokojnym kotem, przytulaskiem, który nie zjadł zanim po powrocie z dworu się nie poprzytulał, Nalka wchodziła po mojej nodze, siadała na ramieniu i myłyśmy razem naczynia. Były wspaniałe.

    Reply

  6. Kasia
    3 marca 2016 @ 08:17

    Ciotka miała syjama. Przygarnęła ją jak mała, wychudzona błąkała się po osiedlu. Okazało się że była głucha i ślepa na jedno oko. Pewnie też dlatego ktoś się jej pozbył. Była cudownym kotem! W niezwykły sposób okazywała swoją miłość do właścicielki.

    Reply

  7. maugo.d-y
    2 marca 2016 @ 18:15

    Pięękne – i jak każda prawdziwa piękność – trudne ;-). Marzy mi się błękitny brytyjski – ale …gdy patrzę na pręgowane dachowe mieszańce serce mi zawsze mięknie…i to je wybieram 🙂

    Reply

    • FashionVoyager
      2 marca 2016 @ 18:18

      Ja też wybrałam mojego Rudzielca 😀

      Reply

    • Monika
      13 maja 2016 @ 13:37

      Mam tak samo 🙂

      Reply

    • metiu
      28 maja 2016 @ 11:30

      Dachowce są najlepsze 🙂 Ja mam właśnie dachowca i o dziwo właśnie zachowuje się jak syjam , mamy tez yorka który go się autentycznie boi no kot rządzi 🙂

      Reply

  8. sylwia
    2 marca 2016 @ 17:43

    Dobrze, że o tym piszesz. Czasami wyraz największej miłości do zwierząt to powstrzymanie się przed kupnem zwierzęcia, którym nie możemy się należycie zaopiekować. Ja mam kota-dachowca ze schroniska, który jest w większości przeciwieństwem kota syjamskiego. Dobrze znosi samotność (nawet do 4 dni! oczywiście w drodze wyjątku, nie na co dzień), dużo odpoczywa, nie jest zazdrosny. Podobieństwa? Lubi się tulić i nie ma opcji, żeby przegonić go z łóżka 😉 Także każdy powinien wybrać zwierze idealne dla niego.

    Reply

    • FashionVoyager
      2 marca 2016 @ 17:52

      Ruda też jest dachowcem i te różnice widzę na każdym kroku, to jakby zupełnie dwa inne gatunki, nie tylko inna rasa.

      Reply

  9. Emily
    2 marca 2016 @ 17:42

    Piękne są, już nie pierwszy raz słyszę o tym, że są temperamentne i wymagają troszkę większej uwagi niż dachowce 🙂

    Reply

  10. Sonia Dziech
    2 marca 2016 @ 17:42

    Boskie !!! Wszystkie koty są fajne a każdy jest inny. Ja mam dwa i dopiero jak przygarnęliśmy młodego, widzę, jak potrafią być różne.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    Reply

  11. mygorgeouslife
    2 marca 2016 @ 17:34

    W każdym razie piękne są te koty:) A co do decyzji o jakimkolwiek zwierzęciu, to zawsze musi być ona mocno przemyślana, żeby potem zwierzę przypadkiem nie cierpiało przez naszą lekkomyślność.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.