Skip to content
Menu

Obróbka zdjęć to temat rzeka, bardzo trudny, wymagający i jednocześnie mocno kontrowersyjny. Mamy dostęp do coraz większej ilości programów, które pomagają nam sprawić, że nasze zdjęcia stają się piękniejsze… ale czy mają jeszcze coś wspólnego z rzeczywistością?

Internetowy obraz świata jest bardzo skrzywiony, wyidealizowany i mało rzeczywisty. Te wszystkie piękne fotki na Instagramie czy facebooku to w większości  długo przygotowywane, reżyserowane kadry, które z pomocą photoshopa, popularnego ostatnio lightrooma czy innych programów zamieniają się w niczym nie przypominające rzeczywistości arcydzieła, ale zyskują tysiące serduszek i polubień. Dotyczy to większości fotografii w sieci, od tych przedstawiających jedzenie przez selfie aż do zdjęć krajobrazów, budynków czyli zdjęć z podróży. To na nich najbardziej chciałam się skupić, bo o ile potrawa przygotowana według internetowego przepisu, która na moim talerzu zupełnie nie przypomina tego, co było na zdjęciu w sieci będzie równie smaczna tak krajobraz, zamek czy plaża, która w rzeczywistości wygląda o wiele gorzej niż na fotce, która zachęciła nas do wyjazdu mogą bardzo rozczarować, a nawet zniechęcić do dalszych podróży.

obróbka zdjęć fotografia w podróży blog
Świetnie przerobione zdjęcie, zupełnie nie przypominające rzeczywistości…
obróbka zdjęć fotografia w podróży blog
Rzeczywistość

Mieliście  kiedyś tak, że oglądając zdjęcia jakiegoś konkretnego miejsca na blogach podróżniczych czy dowolnym portalu zachwycaliście się nim i oglądanymi tam fotografiami tak bardzo, że zdecydowaliście, że też tam pojedziecie? A potem dojechaliście dokładnie w to miejsce i stojąc na tej samej skale czy pod tym samym drzewem staraliście się zobaczyć to, co widzieliście na tej zachwycającej fotografii? I nic. Zupełnie inny widok. No tak, bo Wasze oczy nie mają wbudowanych filtrów, dodatkowego oświetlenia i programu do obróbki zdjęć. Ja tak miałam wielokrotnie. Wracałam z niektórych wyjazdów rozczarowana, bo to co zobaczyłam zupełnie nie przypominało tego, co widziałam na zdjęciach tamtych ludzi. Nie brałam pod uwagę, a raczej nie byłam świadoma tego, że oni poświęcili kilka godzin każdemu z tych zdjęć przerabiając go i poprawiając. Czy to ma sens?

obróbka zdjęć fotografia w podróży blog
Surowe zdjęcia – szkocki krajobraz

Ja przestałam czytać (i przeglądać zdjęcia) kilku naprawdę świetnych blogów właśnie dlatego, że fotografie, które pokazywali nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. Były piękne i oglądało się je świetnie, ale wykrzywiały obraz rzeczywistości. Photoshop, lightroom czy inny program do obróbki zdjęć to bardzo przydatne narzędzie, jednak nie w nadmiarze. To bardzo trudna rzecz przerobić zdjęcie tak, żeby go poprawić, a nie przesadzić.

Bardzo kłóciło się to dla mnie z ideą blogów, które z założenia mają być rzeczywiste i realne. Potem, zakładając tego bloga zdecydowałam, że zdjęcia które tutaj pokazuję nie będą obrabiane, przerabiane i poprawiane. Niektórzy twierdzą, że to źle i wstyd pokazywać takie zdjęcia. Ok, ale ja chcę pokazać miejsca, które odwiedzam w sposób rzeczywisty. Tak, żebyś odwiedzając je później nie był rozczarowany, ewentualnie tylko zachwycony tym, że w rzeczywistości okazało się tam być jeszcze piękniej jeśli trafisz na ładniejszą pogodę i lepsze światło niż ja. Nadal trzymam się tej zasady – staram się za bardzo nie ingerować w zdjęcia. Owszem, zdarza mi się je czasem wyprostować czy rozjaśnić, ale to tyle. Szczególnie dotyczy to zdjęć ze Szkocji, gdzie zależnie od pogody i słońca zdjęcia wychodzą bardzo różne… Co widać na przykładzie zdjęć z dwóch szkockich plaż:

Plaża w Durness <– klik

Plaża w Achmelvich <– klik.

Podczas kiedy odwiedzałam pierwszą świeciło piękne słońce i zdjęcia wychodziły cudowne, na drugiej już tego szczęścia nie miałam i zdjęcia są szare i niedoświetlone…

obróbka zdjęć fotografia w podróży blog
Durness
obróbka zdjęć fotografia w podróży blog
Achmelvich

Kolejną kwestią są zdjęcia nierealne, których też w necie pełno. Obróbka zdjęć to nie tylko ich przerobienie, ale też stworzenie całkiem nowego, nieistniejącego miejsca. Sama ostatnio trafiłam na kilka takich, które zrobione miały być w Szkocji. Owszem, część zdjęcia przedstawiała Szkocję, druga połowa była dołożona nie wiadomo skąd. Trafiłam na przykład na zdjęcia zamek Eilean Donan z wodospadem, gdzie zamek stoi na wyspie na jeziorze…

obróbka zdjęć fotografia w podróży blog
zdjęcie z sieci vs rzeczywistość

Z obróbką zdjęć jest chyba trochę jak z makijażem. Delikatny, subtelny poprawi urodę i podkreśli to, co najpiękniejsze, natomiast przesadzony i mocny urodę kobiety zakryje.

O tym, dlaczego zdjęcia są dla mnie najlepszą pamiątką z podróży przeczytacie tutaj.

A Wy uważacie, że obróbka zdjęć jest konieczna? Jakie zdjęcia mają dla Was większą wartość – przerobione czy naturalne?

20 komentarzy

  1. charmante
    2 listopada 2016 @ 19:00

    Okey, ale umówmy się, że twoje naturalne zdjęcia również zostały trochę podrasowane 😉

    Reply

  2. Roman Sidło
    2 listopada 2016 @ 13:09

    Photoshop jest trochę jak alkohol, mianowicie należy używać go z umiarem. Osobiście nie wyobrażam sobie życia bez Photoshopa, choć ja używam go do nieco innych celów. Ale obróbką zdjęć również kiedyś się zajmowałem, podobnie jak różnego rodzaju fotomanipulacjami. Ten, kto wie, w jakim stopniu korzystać z Photoshopa, będzie czerpać z tego wiele korzyści, przyjemności i satysfakcji. Osoby na drugim biegunie pominę milczeniem… 🙂

    Reply

    • FashionVoyager
      2 listopada 2016 @ 15:56

      Świetne porównanie, podoba mi się! 🙂

      Reply

  3. Janek
    17 września 2016 @ 20:38

    Jestem wrogiem tego kiczu i nawet trochę się tym zaraziłem, gdy wdepnąłem do jednej takij idiotycznej grupy FOTOGRAFIA. Już w niwj nie jestem. Każde zdjęcie należy przeedytować w stopniu podstawowym, podostrzenie, odszumienie i poprawa balansu bieli, ekspozycji czasem nasycenia. No może troszkę nieraz potrzeba wyrównać histogramy, przejścia tonalne. Wszelkie malowanie tworzenie świateł bokehów fotomontaży to prymitywizm mający tyle wspólnego z artyzmem, co wół z karetą. Sama nazwa Photo shop.. To jest dla biznesu, dla portreciarzy, fotografów weselnych i tp. Tak jak napisałaś.

    Reply

  4. Asia
    16 września 2016 @ 13:46

    Witam 🙂 Myślę dokładnie tak samo… dużo jeżdże po swiecie i faktycznie, ogladajac zdjecia w internecie, można się mocno “przejechać”, docierajac do tych zjawiskowych miejsc z fotografii 😉 Oczywiscie czasem warto dokonac delikatnej korekty… rozjaśnić lub przyciemnic zdjęcie, ale wszystko w granicach rozsadku 😉 Przy dobrym świetle i błękitynym niebie, można stworzyc coś niesamowitego, ale potrzeba wiele cierpliwości.
    Jestem lekko zniesmaczona kiedy w znanych konkursach fotograficznych wygrywaja prace mocno przerobione… pojawia się pytanie… Czy twórcy tych “dzieł ” to faktycznie utalentowani ludzie, czy to tylko zasługa programów? 😉

    Reply

    • FashionVoyager
      16 września 2016 @ 17:46

      Czasy mamy takie, że przeróbka fotografii to standard. Nie tylko podróżniczej, ale wystarczy przejrzeć modowe gazety – większość dziewczyn na przerobione twarze i figury…szkoda

      Reply

  5. Hrabina Weltmeister
    15 września 2016 @ 23:20

    Ja również nie jestem fanką nadmiernej obróbki. Ostatnio często spotyka się zdjęcia, w których suwak nasycenia koloru jest przesunięty do granic możliwości. Osobiście uważam, że takie zdjęcia wyglądają sztucznie i są przerysowane. Jeśli używam programu do obróbki, to głównie po to, by wyprostować przekrzywione zdjęcie lub poprawić perspektywę, ewentualnie delikatnie ulepszyć kontrast lub balans bieli. Zwykle nie zamieszczam linków do mojego bloga w komentarzach, ale popełniłam pewnien wpis o tym, jak robić lepsze zdjęcia na plaży – żadne z opoblikowanych w nim zdjęć nie podlegało obróbce. Ciekawa jestem, co o nich sądzisz: http://hrabinaweltmeister.pl/jak-robic-lepsze-zdjecia-na-plazy-na-przykladzie-plazy-cofete/#more-464

    Reply

    • FashionVoyager
      16 września 2016 @ 12:10

      Zdjęcia świetne! Nie da się ukryć, że światło tam miałaś świetne, co w Szkocji nie zdarza się często… Wskazówki przydatne! Pozdrawiam 🙂

      Reply

      • Hrabina Weltmeister
        1 października 2016 @ 09:23

        Dziękuję! Światło w Szkocji rzeczywiście trochę bardziej kapryśne, ale szkockie krajobrazy są magiczne!

        Reply

    • Ania Z.
      16 września 2016 @ 14:03

      piękne zdjęcia w tym artykule, taka plaża to marzenie!

      Reply

  6. Ania Z.
    15 września 2016 @ 04:58

    ja mogę wypowiedzieć się bardziej jako fotograf. photoshopa uczyli mnie w szkole, a po jej skończeniu używam go głównie do usunięcia plamek matrycowych i często usunięcia innych jasnych kropek i brudów, tak, by nie odciągały uwagi od przekazu zdjęcia. poza tym używam lightrooma, tam prostuje zdjęcia, kadruję, często zmniejszam też prześwietlenia (lubię efekt ‘pod światło’, ale czasem jest za duży). i konwertuję na czarno-białe.
    ogólnie obróbka zdjęć kolorowych jest bardzo trudna i jak widzę te nieudolne próby… no nie jest ciekawie.
    uważam jednak, by prostowanie i kadrowanie zdjęć jest czasem konieczne. bo zwykle horyzont widzimy prosty, a naciskając spust migawki wystarczy że lekko przechylimy aparat siłą palca.

    Reply

    • FashionVoyager
      16 września 2016 @ 12:10

      Fakt, krzywe zdjęcia to moja specjalność;/ zawsze gdzieś mi ręka ucieknie… Staram się to właśnie poprawiać.

      Reply

  7. PIotr Janicki
    14 września 2016 @ 21:18

    Co prawda jestem przeciwny “zaklinaniu” rzeczywistości na zdjęciach, to jednak korzystam z programów graficznych typu Photoshop. W większości przypadków w grę wchodzi podstawowy retusz (kontrast, barwy itp.). Jednak zdarzały mi się sytuacje, że po prostu nie miałem czasu na zminimalizowanie błędów podczas fotografowania i Photoshop w połączeniu z RAW-ami ratował mi zdjęcie.

    Reply

  8. danuta
    14 września 2016 @ 14:50

    Używam wprawdzie photos shop,ale staram się robić stosunkowo lekki retusz. Natomiast czasem…bawię się i wtedy wychodzą ciekawe wersje. Nie umiem i nie używam programów graficznych z nakładaniem warstw,,,i,t,d, Tak,z przerabianiem fot. trzeba uważać. Zbyt silny “makijaż”,może je tylko zepsuć.

    Reply

  9. Ania
    14 września 2016 @ 08:40

    Pierwsze zdjecie nie musiało byc mega przerobione. Jeśli trafisz na ladny zachód slonca i weźmiesz statyw to mozna uzyskać taki efekt bez przerabiania w photoshopie.

    Ja raczej przerabiam moje zdjecia ale nie ingerując za bardzo w ich naturalność bo to jest to co cenie. Jednak poprawienie kolorytu twarzy albo poniesienie kontrastu jest ok? Jak widzi sie zdjecia z internetu zawsze trzeba przesiać to przez grube sito jeśli wybiera sie do danego miejsca. Wszystko tez zależy od pogody. Jak na razie moja intuicja mnie nie zawiodła (pamiętasz ta mała wioskę do ktorej pojechalismy w zeszłym roku?) wiec szukam dalej pięknych miejsc. Jeśli jest tam duzo natury tu jestem pewna ze bedzie pieknie- nawet w Anglii czy Szkocji podczas deszczu ?

    Reply

    • FashionVoyager
      14 września 2016 @ 11:16

      Faktycznie tamta wioska jest niesamowita nawet bez większych ingerencji w zdjęcia, ale niektóre ,,szkockie” fotografie w internecie są mocno przearanżowane – żeby nie powiedzieć, że takich miejsc w ogóle nie ma. Szkocja owszem, ma swój urok podczas deszczu – nie wspominając już o zdjęciach we mgle 😀

      Reply

  10. Magda
    14 września 2016 @ 05:49

    Bardzo słusznie! Też nie używam photoshopa, po prostu staram się robić takie zdjęcia, które tego nie wymagają. Szczerze powiedziawszy dziwi mnie zachwyt ludzi nad takimi tęczowymi kiczowatymi widoczkami, których pełno w internecie. Może to też kwestia gustu 🙂

    Reply

  11. dec&dec
    13 września 2016 @ 19:05

    popieramy 100% i ograniczamy photoshopa jak się da. Ok, fajnie poprawić drobiazgi, ale często to wychodzi jakaś totalnie nowa rzeczywistość i świat, którego nie ma tak naprawdę.

    Reply

  12. Bizimummy
    13 września 2016 @ 15:26

    Ja delikatnie podkręcam kolory, kontrast, jasność, bo robię zdjęcia telefonem i niestety wymagają lekkiej obróbki. Ale do tego w zupełności wystarczają mi darmowe programy 😉

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.