Skip to content
Menu

Moja pierwsza wyprawa w Egipcie to wycieczka quadami. Wszystko ustawione typowo dla turystów, ale na mnie, będącej wtedy pierwszy raz w Afryce, wszystko robiło niesamowite wrażenie! Quadami na wschód słońca, wioska beduinów… WOW!

Pierwszy raz do Egiptu pojechałam z dużą grupą znajomych. Kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać, wszystko było dla mnie nowością. Samolot, hotel, opaski na rękę… znacie to?

Podczas gdy znajomi rozbijali się nad basenem korzystając z uroków wakacji all inclusive, ja zabierałam aparat i spacerowałam po Hurghadzie fotografując życie codzienne na ulicy. Chciałam zobaczyć jak najwięcej.

quadami na wschód słońca faashionvoyager

quadami na wschód słońca faashionvoyager

Na zorganizowaną wycieczkę quadami na pustyni wybrałam się trzeciego dnia pobytu, sama – żadna z osób, która ze mną przyleciała nie była zainteresowana. Oprócz mnie, w busie było jeszcze kilku innych turystów i wiele pustych miejsc. Wyruszaliśmy spod hotelu nocą, tak by zdążyć na wschód słońca. Jeszcze po ciemku dotarliśmy do bazy wypadkowej, w której stała ogromna ilość quadów.

Każdy dostał arafatkę na głowę, quada i wyruszyliśmy przed siebie. Przewodnik nie był bardzo rygorystyczny, nie musieliśmy jechać spokojnie jeden za drugim, każdy miał chwilkę żeby sprawdzić co jego pojazd potrafi.

quadami na wschód słońca faashionvoyager

Przez pustynię jechaliśmy około 20 minut. Dojechaliśmy w miejsce, w którym obserwowaliśmy wschód słońca. Było pięknie! Na polecenie przewodnika, wszyscy równo wstali, zapakowali swoje rzeczy na quady i ruszyliśmy dalej. Kolejny przystanek był w górach, niewysokich, ale robiących ogromne wrażenie. Dziesięć minut na zrobienie fotek i przewodnicy każą ruszać dalej. Młody chłopiec zjeżdżał obok po piasku, a ja podziwiałam okolicę. Wokoło wszędzie tylko pustynia. Muszę przyznać, że byłam zachwycona!

quadami na wschód słońca faashionvoyager

quadami na wschód słońca faashionvoyager

quadami na wschód słońca faashionvoyager

quadami na wschód słońca faashionvoyager

quadami na wschód słońca faashionvoyager

Wyprawa trwała dalej. Teraz wioska beduinów. Obowiązkowa herbatka, fajka wodna, dla chętnych przejażdżka na wielbłądzie i wiele innych atrakcji. Ja podekscytowana spacerowałam, zaglądałam wszędzie i robiłam zdjęcia, mnóstwo zdjęć!

quadami na wschód słońca faashionvoyager

fashionvoyager

fashionvoyager

fashionvoyager

fashionvoyager

fashionvoyager

fashionvoyager

fashionvoyager

fashionvoyager

fashionvoyager

fashionvoyager

fashionvoyager

Wiem, że to oklepany schemat wycieczek dla turystów w Afryce, teraz wiem. Wtedy byłam pod wrażeniem. Pierwszy raz w Afryce, pierwszy raz na pustyni. Nadal każdemu, kto się tam wybiera polecę pojechać na taką wyprawę. Dlaczego to piszę? Ano dlatego, że przyleciało tam ze mną jeszcze 6 osób. Większość z nich nawet nosa poza hotel i basen nie wystawiła. Nie interesowało ich nic, poza tym żeby było ciepło, trochę wody wokoło i darmowe drinki. Nie umiałam tego zrozumieć… nadal nie rozumiem ludzi, którzy wydają majątek żeby pojechać do hotelu w pięknym miejscu na końcu świata, i ani razu z niego nie wychodzą.

To ważne, żeby zobaczyć jak wygląda życie, kultura, co jedzą ludzie w miejscu, do którego przyjeżdżamy. Nawet jeżeli są to codziennie powtarzane, schematyczne wyprawy dla turystów to da to Ci możliwość kontaktu z ludźmi, językiem, kuchnią i kulturą. Poznawajcie!

Jak z Wami, korzystacie z fakultatywnych wycieczek na wakacjach, czy zostajecie w hotelu?

Kliknij, zobaczysz listę krajów, które już odwiedziłam. W komentarzu możesz napisać, o którym chcesz dowiedzieć się czegoś więcej!

5 komentarzy

  1. Karolina
    28 kwietnia 2017 @ 14:59

    Zakochałam się w Egipcie 8 lat temu kiedy byłam na objazdowce i rejsie po Nilu. Jestem typem podróżnika i uwielbiam zwiedzać. Za kilka dni znów lecimy do Hurghady i już mamy zaplanowane dwa tygodnie. Owszem kilka dni na odpoczynek po roku pracy ale również Kair, Luxor, nurkowanie i quady, bez których nie ma żadnego wyjazdu. Oprócz tego hotel w centrum więc codzienne podglądanie życie tubylców. Polecam zwiedzanie. Ono nie gryzie a można wiele ciekawych rzeczy się dowiedzieć i poznać kulturę od kuchni.

    Reply

  2. Pamela
    19 listopada 2015 @ 19:21

    Nigdy nie jeździłam i nie byłam w Egipcie ani w ogóle w Afryce – chyba czas to zmienić 😉 Zdjęcia super!

    Reply

    • FashionVoyager
      19 listopada 2015 @ 19:29

      Paszport i w drogę!

      Reply

      • Mateusz
        1 grudnia 2015 @ 10:39

        Miałem przyjemność być kiedyś w kilku krajach północnej części Afryki ale przy obecnej napiętej sytuacji trochę się boje. Miejmy nadzieje że sytuacja wkrótce się ustabilizuje lub strach minie bo nie mogę doczekać się powrotu

        Reply

        • FashionVoyager
          1 grudnia 2015 @ 11:04

          Niestety ostatnie wydarzenia pokazują, że nigdzie nie jest bezpiecznie… też mam nadzieję, że sytuacja wróci do normy i będzie można odwiedzać wszystkie te miejsca.

          Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.