Skip to content
Menu

Kobiet kochających podróże jest mnóstwo! Jedne potrafią samotnie (z plecakiem) przejść przez pół Azji, inne co tydzień wynajdują ,,super tanią niepowtarzalną” okazję na zakup biletu i ruszają w świat. Każda z nich to twardy orzech do zgryzienia. Randka z podróżniczką? Przeczytaj o co chodzi!

Statystyczny Polak, singiel, spotyka się z 15 kobietami w ciągu roku. Biorąc pod uwagę tylko liczby, możesz być pewny, że na randkę z podróżniczką trafisz przynajmniej raz w swoim życiu i  … szybko zauważysz, kto siedzi po przeciwnej stronie stołu 🙂 Podróżujące kobiety to wymagający partner, zarówno w życiu, jak i w rozmowie.

Randka z podróżniczką

Pierwsze spotkanie. Jesteśmy na imprezie. Tłum ludzi, kobieta od dłuższego czasu czuje na sobie spojrzenie pewnego pana… Podchodzi on więc do niej, chce jej zaimponować, tudzież zaprosić do siebie. Nie wiedząc kogo ma przed sobą mówi do niej:

-Chodźmy do mnie, pokażę Ci zdjęcia z Tajlandii. Wiedziałaś, że tam jest ruch lewostronny?

Podryw na egzotykę, a jednocześnie chęć pokazania swojej wszechstronnej wiedzy. Ok. Jeżeli trafił na ,,normalną” kobietę będzie zachwycona, chętnie poogląda zdjęcia i z otwartymi ustami będzie słuchać niesamowitych historii z Azji. Mężczyzna będzie mógł stroszyć piórka chwaląc się czego to nie widział.

A kobieta podróżniczka? Tego, co ona wtedy myśli nie będę tu przytaczać dosłownie.

Opcje są dwie:

Kiedy podróżniczka zgodzi się na to oglądanie zdjęć owego pana, będzie kontrować jego opowieści z każdej strony. Zaznaczy, że nie tylko wie, że jeździ się tam po lewej stronie, ale nawet jeździła i …. (tutaj najbliższe pół godziny będzie trwała opowieść zawierająca kilka sytuacji mających miejsce podczas prowadzenia samochodu w Tajlandii). Potem doda, że skoro już był w Tajlandii mógł jeszcze odwiedzić kilka miejsc, polecieć do Wietnamu, po drodze zahaczając o Angkor Wat w Kambodży oraz opowie o swoich przygodach podczas zwiedzania tych miejsc. Nie zrobi tego złośliwie, po prostu uwielbia opowiadać o swoich podróżach, a skoro pan był zainteresowany tym tematem to przecież chętnie podzieli się swoją wiedzą!

Może się też zdarzyć, że podróżniczka nie będzie chciała zdjęć tego pana oglądać, bo ,, sama mam jeszcze sześć tysięcy nieposegregowanych fotek z Tajlandii, które czekają w kolejce, zaraz po tych z Boliwii”. Ała…

Randka z podróżniczką

Zapraszasz kobietę na obiad. O czym zazwyczaj rozmawiacie?

Trafiając na podróżniczkę to już po chwili temat zejdzie na potrawy, których próbowała będąc w Chinach czy podczas ostatniego pobytu na Ukrainie. Chętnie opowie Ci też o tym, gdzie była i co udało jej się tam zobaczyć. Jeżeli nie jesteś zainteresowany tym tematem, uwierz mi, skończ obiad na przystawce, bo nic z tego nie będzie. Jej na prawdę nie zainteresują opowieści o twoim nowym samochodzie. Co więcej, jak tylko zaznaczysz ile kosztował i jak długo musiałeś na niego pracować, w ciągu kilku sekund przeliczy to na bilety lotnicze i miejsca, które można by za to odwiedzić. To może porozmawiajmy o pracy? Ten temat też jest trudny, podróżniczki zazwyczaj nie potrafią zrozumieć pracy na etacie i dwutygodniowego urlopu w ciągu roku. (Tak mało?) Jeżeli już podejmują się takiej pracy to tylko dlatego, że planują dłuższą podróż, a ta właśnie praca jest sposobem na pozyskanie funduszy. Podróżniczka nie zrozumie twojego zapału do codziennego wstawania o szóstej rano i pędzenia do biura. Ona chce pracować na własny rachunek, tak aby, w momencie kiedy chce wyjechać, można było wszystko zawiesić lub, ewentualnie, pracę zabrać ze sobą w podróż.

Randka z podróżniczką

Zapraszasz ją na kolejną randkę, wszystko dokładnie masz zaplanowane już od tygodnia. Nie możesz się doczekać, a tu nagle, dwa dni wcześniej, dzwoni do ciebie z informacją, że znalazła super tani lot na Islandię, i niestety, nie może takiej okazji przepuścić. Możesz odwołać rezerwację. Podróżniczka.

Randka z podróżniczką

Wspólny wyjazd. Od jakiegoś czasu spotykasz się z podróżniczką i chcesz jej zrobić niespodziankę – zabrać w podróż (przecież tak to kocha). Rezerwujesz pięciogwiazdkowy hotel z pięknym basenem, zaraz przy plaży w opcji all-inclusiv, na który wydałeś prawie wszystkie swoje oszczędności. Wyjeżdżacie, a jej nie pasuje. Nie chce leżeć nad basenem popijając kolejnego drinka, w przerwach korzystać z hotelowego bufetu, a wieczorami tańczyć w hotelowej dyskotece. Co z nią jest nie tak? Woli wstawać o świcie, tłuc się autobusami w wielkim upale na jeden z lokalnych bazarów, jeść na brudnych stołach wśród ludzi, którzy się dziwnie na nią patrzą, a wieczorami spacerować po pustyni. Ona jest nienormalna.

randka z podróżniczką

Randka z podróżniczką

Randka z podróżniczką

Randka z podróżniczką

Podróżniczki to bardzo niezależne kobiety, potrafią sobie poradzić zawsze i wszędzie, co nie do końca podoba się panom, którzy chcą być ich obrońcami i stróżami. Taka kobieta zawsze odpowie, że da sobie radę sama! Nie tylko odpowie, ale też tak zrobi.

Nie dam Wam dobrej rady jak ułożyć sobie życie z podróżniczką. Musisz być gotowy na ciągłe dotrzymywanie jej kroku we wszystkim co robi.

Zgłodniałeś??? To na obiad!!! 🙂

 

 

 

 

21 komentarzy

  1. Bakcyl
    24 maja 2016 @ 19:50

    Jedno “ale”. Po co umawiasz się na drugą randke z facetem na którym Tobie nie zależy ? Z tej randez-vous nic nie wyjdzie. Jeśli cenisz Islandię bardziej do niego znajdź innego. Albo “tego” dla którego z Islandii zrezygnujesz, albo “tego” który sam z entuzjazmem z Tobą pojedzie.

    A wycieczki all inclusive są nudne, a wstawanie o 5 rano do pracy fajne 😀

    Reply

  2. Mr_Szpak
    17 lutego 2016 @ 10:26

    15 W ciągu roku? To ja się pytam kto bierze moje spotkania… 😛

    A tak na poważnie to działa to w dwie strony ciężko jest znaleźć drugą połowę jak się jest ciągle w drodze… 🙂

    Reply

    • FashionVoyager
      17 lutego 2016 @ 10:53

      Trzeba w takim razie wierzyć, że na tą drugą połowę trafi się właśnie w drodze! 🙂

      Reply

  3. Nicek
    17 lutego 2016 @ 09:04

    Czy w ogóle warto się umawiać z takimi kobietami? Pasja i niezależnosć brzmi nieźle ale tylko w teorii, w praktyce jak odgadnąć czy takiej kobiecie imponuje cos poza podróżami. Czy jest się objektem zainteresowania czy srodkiem lub dodatkiem do kolejnej wyprawy.

    Fajnie napisane, ale widać też projekcję własnej osobowosci na ogół kobiet podróżniczek.

    Reply

    • FashionVoyager
      17 lutego 2016 @ 10:54

      Czy warto umawiać się z takimi… Możemy poprosimy Panów, którzy z takimi są o odpowiedź???

      Reply

  4. Trzyszcz
    17 lutego 2016 @ 08:31

    Jakbym umówił się i zorientował, że to podróżniczka to 1. ucieszyłbym się, 2. zapytałbym czy ma bloga i sprawdził czy daje raka jak ten wpis, żeby się nie wpakować głupio 😀

    Reply

  5. Żuber
    10 grudnia 2015 @ 14:43

    Chciałem się rozpisać, dlaczego moim zdaniem ten tekst jest słaby, ale mi się odechciało. Ech…

    Reply

    • FashionVoyager
      10 grudnia 2015 @ 18:11

      Śmiało pisz, inaczej wyjdzie, że ten komentarz jest słaby 🙂

      Reply

  6. Marcin
    1 listopada 2015 @ 23:00

    Hejka,

    Wpis super, tylko skąd wzięłaś liczbę 15?:D

    Randka z podróżniczką to coś fantastycznego. Ja trafić nie mogę:( Kiedyś poszedłem na szybkie randki więc było od razu 15:) i nie wiedziałem, że 5 minut to wieczność. Interesuje się wieloma rzeczami i klapa:(

    Za 3 tygodnie lecę do ZEA któraś chętna?:P

    Reply

    • FashionVoyager
      2 listopada 2015 @ 01:47

      Gdzieś wyczytałam o tej 15 i teraz jest większą atrakcją niż sam wpis:p Szybkie randki… Gratuluje odwagi:) Jakaś chętna towarzyszka na Dubaj napewno się znajdzie!!!

      Reply

      • Marcin
        2 listopada 2015 @ 06:57

        Wiesz, czuepilem sie 15 bo ostatnimi czasy bardzo zanizam ta srednia, dlatego zrodlo pochodzenia magicznej 15 mnie bardzo zainteresowalo.

        Szybkie randki, to byl pierwszy i ostatni raz. Nie przemowilo to do mnie…

        Ale sprawdzilem, zobaczylem, uczestniczylem, ocenilem:P

        Reply

        • FashionVoyager
          2 listopada 2015 @ 11:36

          Ja bym się chyba nie odważyła na takie randki, a ta 15 to chyba pechowa:p

          Reply

  7. Maugo
    27 października 2015 @ 13:41

    Niezależna kobieta – to w ogóle ciężki temat do zgryzienia dla mężczyzn…niewielu jest takich, którzy są w stanie zmierzyć się z partnerem w spódnicy…

    Reply

  8. Michalina
    27 października 2015 @ 13:10

    Hehe przydatne rady, a są jakies portale randkowe dla podróznikow ?:)

    Reply

    • FashionVoyager
      27 października 2015 @ 13:13

      Nic mi na ten temat nie wiadomo, ale może ktoś się orientuje 🙂 i podzieli 😛

      Reply

  9. Monia
    27 października 2015 @ 09:16

    Cała prawda! Bardzo fajnie napisane :)))

    Ja na randki nie chadzam, bo mój mężczyzna mógłby się trochę zdenerwować 😛 ale znam to doskonale z innych sytuacji. Wyjazd do Tajlandii to i tak już wyższa szkoła jazdy. Spotykałam ludzi, którzy potrafili przez dwie godziny opowiadać o pobycie all inclusive w Tunezji i Turcji (skupiając się tylko na hotelowym jedzeniu), próbując, hmm, nie wiem, zaimponować mi albo pochwalić się. Zazwyczaj słucham wtedy grzecznie, próbując dowiedzieć się czegoś o tych miejscach (bo nie byłam) a o swoich wyjazdach milczę.

    A najlepszy facet dla kobiety podróżniczki to facet podróżnik. Żeby jeździli razem. Testuję od kilku lat i nawet działa :))))

    Reply

    • FashionVoyager
      27 października 2015 @ 09:29

      Super, to najlepsze rozwiazanie. Oby wszystkie miały takie szczęście i spotykały podróżników na swojej drodze! 🙂

      Reply

  10. eRBe
    26 października 2015 @ 23:50

    Nie ma takiej randki, której nie można przenieść na Islandię. Jak również nie ma takiej rezerwacji, której nie można odwołać dla randki ;). Tak z grubsza. Choć osobiście jestem zwolennikiem optymalizacji: i randka i Islandia :)). Pozdrawiam :). Robert

    Reply

    • FashionVoyager
      26 października 2015 @ 23:55

      Podoba mi się! 🙂

      Reply

  11. Pamela
    26 października 2015 @ 13:01

    Jezu, chyba opisałaś dokładnie mnie;P Albo i siebie i mnie;P Niestety (stety?) tak to już jest, jak nie dzielisz z kimś swojej największej pasji albo nie potrafisz jej zrozumieć to nie ma wtedy rozmowy tudzież ranki/ związku. Ale kto nie kocha podróży? :D:D Trzeba być wyjątkowo nudnym żeby nie kochać życia w drodze…

    Reply

    • FashionVoyager
      26 października 2015 @ 13:24

      Dokładnie! Coś mi się wydaje, że dużo więcej kobietek się z tym utożsami 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.