Skip to content
Menu

Podróż przez Karpaty wspominam z uśmiechem na twarzy. Rumunia kojarzy mi się z pięknymi widokami, małymi miasteczkami zupełnie bez ludzi, za to z ogromną ilością wygłodniałych psów i kotów i pysznym jedzeniem. Kraj spodobał mi się tak bardzo, że właśnie planuję kolejną podróż przez Rumunię, tym razem skupiającą się bardziej na wybrzeżu 🙂

Większość zdjęć, które chciałam Wam dziś pokazać zrobiona była w górach Fogaraskich – słyszeliście o nich? Potężne, najwyższe w Rumunii góry, są częścią Karpat Południowych, oddzielających Transylwanię od Wołoszczyzny. Teorię nadrobiłam dopiero po powrocie, bo bardzo zaintrygowały mnie miejsca, które tam zobaczyłam. Poza tym dobrze wiedzieć gdzie się było 🙂

Przejazd przez Rumunię był częścią podróży do Istambułu, o której pisałam przy okazji postu o Turcji i moich stylizacjach tam – kliknij!!! Przejechanie całego kraju z północy na południe z przerwami na zdjęcia, karmienie zwierzaków i odpoczynek zajęło 3 dni. Kompletnie nie byliśmy nastawieni na zwiedzanie, szukanie tak popularnych tam zamków czy wampirów (podobno tam ich najwięcej 🙂 ). Po prostu jechaliśmy… ale widoki za oknem były cudowne!!! Miejsca, które znaleźliśmy błądząc w górskich miasteczkach również 🙂 Lubię tego typu podróżowanie, samochód staje się wtedy mieszkaniem z podziałem na kuchnię, salon i sypialnię. Gromadzimy duże zapasy jedzenia oraz picia  i w drogę!!! Jestem wtedy zupełnie niezależna od hoteli, godzin otwarcia sklepów … Jedyne co trzeba brać pod uwagę to paliwo w samochodzie 🙂 Lubicie tego typu podróżowanie?? Ja bardzo!

magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Widoki – przejazd przez Rumunię – polujący ptak 😉
magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Opuszczony dom w polu
Rumunia - magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
zdjęcia z samochodu 🙂
Rumunia - magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Rumunia – góry
Rumunia - magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Przydrożne jezioro
Rumunia - magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Dokarmianie psiaków, podczas takich podróży zawsze mam ze sobą coś dla zwierzaków 🙂
Rumunia - magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Konie
Rumunia - magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Ślicznie 🙂 Rumunia
Rumunia - magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Konie..
Rumunia - magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Góry
Rumunia - magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Widok na rzekę
Rumunia - magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Następni czworonożni przyjaciele
magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Rumunia
magiczna podróż przez Karpaty fashionvoyager
Przerwa na śniadanie

Malowniczo, prawda?? 🙂

 

1 Comment

  1. Rozwój i cele
    11 lipca 2016 @ 23:56

    Kocham Rumunię :). Ostatnio byłam tam aż 9 lat temu i myślę nad ponownymi odwiedzinami. Miałam przyjemność wędrować z plecakiem przez Fogarasze i inne pasma górskie. Ten kraj praktycznie w połowie jest górzysty, poprzecinany głębokimi, dzikimi dolinami. Tak po prostu zwyczajnie dobrzy, otwarci ludzie, kuchnia, małe, urocze cerkwie, malowniczo położone wsie, groźne psy pasterskie, rzeźbione bramy w regionie Maramuresz, wesoły cmentarz w Sapanta, szosa trasnfogaraska, dzikie góry, w których łatwiej spotkać niedźwiedzia niż turystę – taka jest moja Rumunia :). Pozdrawiam ciepło 🙂

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.