Skip to content
Menu

Safari na Sri Lance porównywalne jest do tych afrykańskich. Głównym celem wyprawy jest możliwość zobaczenia wolno żyjącego słonia lub, mając szczęście, całych ich stad. Nam szczęście zdecydowanie dopisało! Spotkaliśmy nie tylko całą masę słonie, ale też pawie, orły, żółwie czy warany. Przygoda zdecydowanie warta polecenia każdemu!

Na Cejlonie do wyboru miałam kilka parków narodowych, w których nadal żyją słonie. Do najpopularniejszych należą Yala Park oraz Udawalawe National Park. W tym pierwszym, oprócz słoni, mamy szansę zobaczyć wolno żyjące gepardy, drugi słynie właśnie z dużej ilości słoni indyjskich. Ja na safari wybrałam Udawalawe i to był świetny wybór. Udało nam się zobaczyć kilka całkiem licznych stad słonic z małymi oraz kilka majestatycznie spacerujących samców, którzy zupełnie się nami nie przejmowali. Ot, jak ten z pierwszego zdjęcia.

Uwaga!  Podczas pobytu w górach, w okolicach miasteczka Ella, wracając z późnej kolacji do miejsca, w którym spaliśmy udało nam się zobaczyć małego geparda! Szukając noclegu w Ella musieliśmy zwrócić uwagę na to, aby mieć gdzie zaparkować samochód, a większość pensjonatów nam niestety zagwarantować tego nie mogła. Wybraliśmy więc miejsce oddalone od miasta o 10 minut drogi samochodem, w górach, daleko od wszystkiego, wybudowane pośrodku herbacianego pola. Właśnie tam, przebiegł nam drogę mały gepard.

Niestety nie udało się tego uwiecznić na zdjęciu, ale zobaczyć dzikiego wielkiego kota to jest coś. Do dziś mam przed oczami jego centkowany ogon, który chowa się pomiędzy krzakami herbat. To chyba najbardziej niesamowity widok z całego pobytu na Sri Lance 😉

safari na sri lance słonie udawalawe
Właśnie takiego kociaka udało mi się zobaczyć! Źródło: Lanka.com

Na safari na Sri Lance najlepsza pora to albo wczesny poranek, abo wieczór. My z racji tego, że do Udawalawe jechaliśmy z wybrzeża zdecydowaliśmy się na wieczorne safari. Na miejsce dojechaliśmy około 15:30. Chwilę zajęło nam zorientowanie się co i jak, wynajęcie jeep’a ( 3500 rupii) i około 16 wjeżdżaliśmy do środka. Zostało jeszcze wykupienie biletów do parku, cena za jedną osobę to około 3350 rupii z wliczonym już podatkiem i opłatą za obsługę.

Jak we wszystkim, ceny na Sri Lance są zupełnie inne dla przyjezdnych niż dla lokalnych. Przy safari wjazd dla osoby lokalnej to 60 rupii, dla przyjezdnej 2175 rupii. Koszt 2,5 h safari dla dwóch osób z przewodnikiem to 10 000 rupii.  Zerknijcie:

Bilet wstępu na safari

Zaraz po wjeździe do parku, dosłownie kilkaset metrów od wjazdu spotykamy pierwszego słonia. Powoli spaceruje wśród zarośli i kompletnie nie zwraca na nas uwagi. Podczas chwili postoju udaje nam się też zobaczyć pierwsze pawie. Na Cejlonie żyje ich bardzo dużo, zaobserwowaliśmy to już podczas wcześniejszej wyprawy przez góry, gdzie widać je było na każdym kroku. Ruszamy dalej, ale ilość zwierząt wokoło nie pozwala nam odjechać. Oglądamy i pstrykamy zachwycając się coraz to nowym gatunkiem zwierząt na naszej drodze.

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe
Paw
safari na sri lance slonie udawalawe
Słoń indyjski
safari na sri lance slonie udawalawe
Cudowny widok!
safari na sri lance slonie udawalawe
Słonica z młodym

Udaje nam się również spotkać stado samic z małymi słoniątkami. Te pilnowane są uważnie i już nie udaje nam się przejechać obok nich tak niezauważenie. Słonice bacznie nas obserwują, machając także trąbami, czym pokazują swoje niezadowolenie z naszej obecności i pilnują jednocześnie maluchów.

W Udawalawe można spotkać nie tylko słonie. Safari na Sri Lance to także ogromna ilość pawii, udało nam się zobaczyć również bawoły, mnóstwo ptaków, walczące warany (według przewodnika walczą one na śmierć i życie) i niezapomniany zachód słońca. Zobaczcie:

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe
Beeeater
safari na sri lance slonie udawalawe
Bawoły
safari na sri lance slonie udawalawe
Cóż za ogon!

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe
Orzeł

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe
Żółw
safari na sri lance slonie udawalawe
Walczące warany…

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe

safari na sri lance slonie udawalawe
Paw i orzeł
safari na sri lance slonie udawalawe
Cudowny zachód…

safari na sri lance slonie udawalawe

Polecam również przeczytać o traktowaniu słoni w Tajlandii (klik).

3 komentarze

  1. Dorota
    28 marca 2017 @ 11:01

    Ale zazdroszczę takiej wyprawy♥ W moich marzeniach zawsze będzie podróż na Safari. To musiała być przygoda Twojego Życia! Pozdrawiam

    Reply

  2. Marianna in Africa
    25 marca 2017 @ 15:08

    Wspaniałe zdjęcia! Chyba wiem, jakie to uczucie móc zobaczyć dzikie zwierzęta w ich naturalnym środowisku, bo miałam szczęście doświadczyć tego wiele razy na safari w kilku krajach w Afryce 🙂 Te walczące warany są po prostu niesamowite!

    Reply

  3. Danka
    25 marca 2017 @ 09:26

    Kiedy myślę o podróży poza Europę to Azja jest ewentualnością, zdjęcia jakie tutaj widzę są za tym wyborem. Zwierzęta zawsze mnie zachęcały do podróży a te co widziałam bardzo, szczególnie mały gephard.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.