Skip to content
Menu

Wyniki badań naukowców z uniwersytetu w Oxford, którzy zbadali strukturę, rozmiar i sposób zarządzania naszymi relacjami społecznymi, pokazały, że zdobywając nową miłość, tracimy dotychczasowych przyjaciół. ,,Straciłem przyjaciela” według badań te słowa wypowiada co 3 osoba rozpoczynająca nowy związek.

Wchodząc w związek poświęcamy się w większym już mniejszym stopniu tej drugiej osobie. Chcąc nie chcąc musimy z czegoś zrezygnować na rzecz spędzania czasu z nową, drugą połówką. Niezależnie czy będzie to gra komputerowa, medytacja, zabawa z kotem czy piwo z kumplem – coś na tym ucierpi. Na tym polega życie, musimy wybrać. Doba ma tylko 24 godziny , nie uda Ci się pogodzić wszystkiego. Więc zaczyna się, spędzasz coraz więcej czasu z dziewczyną/ chłopakiem a coraz mniej przed komputerem czy z kumplem. Nie dla tego, że ona Ci kazała, a dlatego, że sam tak chcesz i sam tak wybrałeś(-aś). Poznając kogoś jesteśmy tak zauroczeni, że sami przewracamy całą swoją dotychczasową  hierarchię do góry nogami, ale powtarzam, sami to robimy! Zauroczenie i zakochanie powoduje, że ta osoba wspina się na szczyt listy i deklasuje nawet piwo z najlepszym przyjacielem J Źle napisałam, to nie ta osoba się tam wspina, to Ty ją tam umieszczasz. Z własnej woli!

straciłem przyjaciela fashionvoyager

A potem mijają tygodnie, miesiące, kumpel czeka i czeka, a Ty ciągle mówisz, że dziś z Anią wychodzisz.  Przecież to jasne, że kumpel w końcu powie: ,,To jej wina! Jak jej nie było miałeś czas’’. Po takich, słowach od ,,przyjaciela’’ (umieściłam słowo przyjaciel w cudzysłowie, bo uważam, że prawdziwy przyjaciel nie powinien w ten sposób oceniać osoby, która wybrałeś) w Twojej głowie zaświeci się ostrzegawcza lampka:  fakt, przed nią tak nie było. I znalazł się kozioł ofiarny.  Czas mija. Upojenia zakochaniem w głowie coraz mniej, rzeczywistości coraz więcej. Widzisz, że do gry nie wrócisz, bo wszyscy już dawno przerzucili się na inną (o której nawet nie słyszałeś), kot znalazł już sobie innego domownika, któremu przesiaduje na kolanach a kumpel ma żal za to, że nie miałeś dla niego czasu wtedy kiedy on chciał. Kto jest temu winien? Oczywiście, przecież najprościej zrzucić na kogoś J Więc obrywa się partnerowi. Kto z nas choć raz nie kłócił się w podobny sposób?

– To przez Ciebie Janek (wstaw dowolne imię, żenskie też) się do mnie nie oddzywa, to Ty chciałaś iść do kina, kiedy miałem się z nim spotkać.

– Ja nawet nie wiedziałam, że masz się z nim spotkać, przecież mówiłeś, że chętnie ze mną pójdziesz…

I tak dalej.

No właśnie, bo sami wybieramy na co poświęcamy czas. Rezygnując z kawy z przyjaciółką na rzecz wieczoru z facetem, albo z rozmowy z kumplem, bo dziewczyna chce się poprzytulać i oglądnąć film. Przyjaciółka zła, kumpel też i przy następnej okazji nie omieszka tego zaznaczyć wrzucając krótkie:

– Wiesz, odkąd jesteś z Tomkiem, to jesteś jakaś inna, w ogóle nie da się z Tobą pogadać. On chyba źle na Ciebie wpływa.

I zaczyna się w Twojej głowie tworzyć cała historia wokoło tego. Może faktycznie, ona (on) mną manipuluję, za dużo jej (mu) poświęciłam (-em) i już jest wokół czego się zaczepić.

Nie!!! To nie tak. To Ty zrezygnowałeś z kumpla na rzecz dziewczyny, bo chciałeś! Dobrze Ci się  z nią spędza czas (nie raz lepiej niż z kumplem) i dlatego wolisz zostać z nią a nie iść na kolejne piwo. Nie możesz jej za to obwiniać. To Twoje wybory. Bo każdy w życiu dochodzi do momentu kiedy musi wybrać. W prawo, albo w lewo.

straciłem przyjaciela fashionvoyager

 

Kliknij tu, aby poczytać dlaczego warto podróżować.

15 komentarzy

  1. Sylwia W-K
    14 września 2015 @ 10:27

    Tak czytam i czytam… I myślę, że mam farta 🙂 Nie ma to jak pokochać przyjaciela 🙂

    Reply

    • FashionVoyager
      14 września 2015 @ 10:32

      Zawsze mnie zastanawiało jak to jest w takich parach 🙂 Jest się przyjaciółmi kilka lat i nagle zaczyna iskrzyć?? 🙂

      Reply

    • FashionVoyager
      14 września 2015 @ 10:32

      Zawsze mnie zastanawiały takie pary. Jest się przyjaciółmi kilka lat i nagle zaczyna iskrzyć?? 🙂

      Reply

  2. Narwany
    13 września 2015 @ 12:14

    Żyć bez kobiety trudno a z kobieta jeszcze trudniej. Trzeba nauczyć się ogarniać swoje życie, ogarniać życie drugiej połówki, wasze wspólne, przyjaciół rodzinę ,psa i podatki. Tak trochę pół-żartem, pół-serio. Najtrudniejsze jest jednak nauczyć się z czegoś zrezygnować. Nieraz są takie sytuacje,m że nie widzisz się z kumplem od miesiąca a on dzwoni akurat kiedy wracacie z przejażdżki rowerowej. Sytuacja beznadziejna, ale zdarza się często. Jedynym rozwiązaniem jest nauczyć się odmawiać ( kumplowi, ale i dziewczynie ). Da się połączyć te dwie rzeczy, ale nie zawsze i nie w każdej sytuacji. Czasami jedno musi odpuścić a czasami drugie. Życie z drugą osobą wymaga wyrzeczeń dlatego warto się nad tym dobrze zastanowić.

    Reply

    • FashionVoyager
      13 września 2015 @ 14:38

      Dokładnie! Zgadzam się ze wszystkim. Fajnie poznać męskie zdanie na ten temat.

      Reply

  3. Dotee
    10 września 2015 @ 12:06

    No rzeczywiście jest tak, ale tylko przez pierwsze miesiące. Później równowaga powraca. W końcu świat się na naszym partnerze nie kończy. Jeśli przyjaciel jest przyjacielem, to zrozumie i poczeka 🙂

    Reply

  4. Nianio born to be wild
    10 września 2015 @ 11:56

    Bardzo dobry tekst i ciekawe spostrzeżenia. Prawdziwy przyjaciel bedzie zawsze wspierał i zawsze można na niego liczyć

    Reply

  5. Karolina Gie
    10 września 2015 @ 11:35

    Trafne spostrzeżenia 🙂 Ale czasem gdy “miłość się ulatnia” niektórzy odwracają kota ogonem 🙂

    Reply

  6. Dominika
    9 września 2015 @ 18:15

    Kiedyś, jak jeszcze nie wiedziałam co to jest miłość to zarzekałam się, że nigdy nie odwrócę się od przyjaciół, jak się zakocham. Miłość przyszła i to było silniejsze ode mnie! Chciałam dzielić czas, ale nie potrafiłam. Niektórych przyjaciół miałam wyrozumiałych i dzisiaj są obok mnie. A niektórzy odeszli – trudno 🙁 Jednak na szczęście nigdy nie obarczyłam drugiej połówki winą za oddalenie się od przyjaciela 🙂

    Reply

    • FashionVoyager
      9 września 2015 @ 21:31

      Tak działa zauroczenie i chcąc nie chcąc tego nie zmienimy, zakochujemy się i cały świat wokoło przestaje istnieć, przyjaciele też się zakochują więc powinni być wtedy wyrozumiali. To, swoją drogą, dobry test na prawdziwych przyjaciół!

      Reply

  7. Gender Gosposia
    9 września 2015 @ 05:57

    Dla mnie sytuacja jest fikcyjna. Moja dziś już żona pamietała i wypychała na spotkania z kolegami i przyjaciółmi. I z vicewersa. Żeby nikogo nie zaniedbywać. Nikt nie jest poszkodowany. Dąsów brak. Zmiany przebiegły spokojnie. Nikt nie ma mysluwy o manipulowaniu. 🙂

    Reply

    • FashionVoyager
      9 września 2015 @ 09:58

      Dlatego jest żoną a nie byłą 😀 albo po prostu odpoczywała wtedy od Ciebie 😉 A poważnie to dobrze, że o tym pamiętaliście, bo takie sytuacje jak opisuję są dość częste.

      Reply

  8. Ewa
    8 września 2015 @ 21:10

    mam wrażenie, że “wolnym przyjaciołom” najtrudniej pogodzić się z tym faktem, co nie przeszkadza im oczekiwać wyrozumiałości, gdy sami sobie kogoś znajdą 🙂

    Reply

    • FashionVoyager
      9 września 2015 @ 09:59

      No tak, bo nie znają tego z autopsji i cierpią na nadmiar czasu 🙂 a gdy już taki się zakocha to znika bez śladu 🙂

      Reply

    • FashionVoyager
      9 września 2015 @ 10:00

      No tak, bo nie znają tego z autopsji i cierpią na nadmiar czasu 🙂 A gdy już taki przyjaciel się zakocha to znika bez śladu … 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.