Categories: AzjaTajlandia

Świątynia Tygrysów Tiger Temple – nielegalny handel tygrysami

Świątynia tygrysów Tiger Temple  to miejsce, które, mimo kontrowersji odwiedziłam podczas pobytu w Tajlandii.  Ostatnio zostało zamknięte i okazało się, że pod przykrywką buddyjskiej świątyni krył się nielegalny biznes.

Przygotowując się do wyjazdu dużo czytałam o tym miejscu i opinie były bardzo skrajne. Od ludzi zachwyconych, przestraszonych do takich, w których buddyjscy mnisi oskarżani byli o zatruwanie i znęcanie się nad zwierzętami, nielegalny handel tygrysami. Całkiem niedawno tajskie władze zainteresowały się tym miejscem i okazało się, że pod przykrywką buddyjskiej świątyni uprawiany był nielegalny handel nielegalnymi zwierzętami.

Świątynia Tygrysów znajdowała się nieopodal Bangkoku, w miejscowości Kanchanaburi , około 140 km od stolicy. Dojechać tam można było ze zorganizowaną wycieczką wykupioną w jednym z biur w Bangkoku, taksówką  za około 1500bth czyli około 150 zł można było dojechać tam i z powrotem) lub wynajętym samochodem, co też zrobiliśmy. Najlepiej mieć wtedy ze sobą nawigację satelitarną. Przy okazji tego wyjazdu mogliśmy zobaczyć wodospady Erewan, jaskinię pełną nietoperzy i most na rzece Kwai, ponieważ wszystkie te miejsca znajdują się w pobliżu.

Do Świątyni Tygrysów najlepiej przyjechać było rano, turyści wpuszczani byli wszyscy razem. Przechodziliśmy przez niewielki park, po którym spacerowały różne zwierzaki. Po kilku minutach spaceru doszliśmy do miejsca pokazu. Przyprowadzane były tam dorosłe tygrysy, około 10. Każdy z nich trzymany był na łańcuchu przez opiekuna. Wolontariusze opowiadali o historii miejsca, o tym jak do istniejącej tam Świątyni ktoś podrzucił małego tygrysa i tak się zaczęło… Jak się później okazuje historie te są wyssane z palca…

Po drodze do tygrysów
Rogacze
Pierwszy tygrys

Wszystko dzieje się około południa, na największym słońcu, wtedy, kiedy zwierzaki są najspokojniejsze i teoretycznie powinny spać.  Jak się okazało niedawno, kiedy świątynię zamknięto, dorosłe zwierzaki były pod wpływem środków odurzających. Maluchy wychowane były od początku w niewoli, więc nie potrzebowały tych środków lub faszerowano je nimi w dużo mniejszych ilościach. Niestety, kiedy tajskie władze przyglądnęły się dokładniej świątyni okazało się, że mnóstwo maluchów było zamrożonych i przygotowanych do handlu. Zwierzęta rozsyłane były nielegalnie na cały świat.

Tygrysy
Tygrysy

Wejście na teren Świątyni Tygrysów kosztowało w przeliczeniu na złotówki 60 zł (dane z roku 2014), obejmowało ono prezentację, możliwość zrobienia sobie z nimi zdjęć i pokaz. Dodatkowe atrakcje kosztowały około 100 zł. Świątynia nie utrzymywała się jednak tylko z pieniędzy turystów, ich głównym dochodem był nielegalny handel zwierzętami.

Ja skorzystałam z opcji karmienia młodych tygrysów więc o 13.00 udałam się na wybieg, w którym trzymane były maluchy. Zabrano mnie oraz 3 pozostałe osoby do specjalnych pomieszczeń gdzie były młode zwierzaki: 3 tygodniowe, 3 miesięczne i półroczne tygrysy. Najmniejsze, 3 tygodniowe maluszki, leżały razem i pojękiwały czasem. Przykro było patrzeć, że nie są z mamą tylko oddzielone od niej, same. Pozwalało to ,,mnichom” na ich oswojenie, tak, aby mogły być pokazywane ludziom w świątyni. Natomiast te większe zachowywały się identycznie jak małe koty domowe, szukając sposobu na zabawę i polując na wszystko co się rusza. Dostaliśmy starego gumowca, parę innych zabawek i mogliśmy tak przez godzinę z nimi harcować. Niesamowite wrażenia, niestety obarczone dużymi wyrzutami sumienia – te zwierzaki nie były tam szczęśliwe, a część z nich była odurzona środkami uspakajającymi.

3 miesięczny tygrysek

3 tygodniowy kociak
Maluszki
Zabawa 🙂

Była też możliwość wykupienia programu zabawy ze starszymi kocurami w czymś co przypominało fontanno-sadzawkę ale nie wiem jak to wyglądało, bo było w tym samym czasie kiedy ja bawiłam się z maluchami.

Obecnie świątynia tygrysów jest już zamknięta. Zwierzęta odebrano, nielegalny handel tygrysami został ograniczony. Pamiętajcie, zawsze zastanówcie się zanim odwiedzicie takie miejsce. Teraz, po tym co wiem, nie wiem czy odwiedziłabym to miejsce jeszcze raz…

O tym jak w Tajlandii traktowane są słonie przeczytasz tutaj.

FashionVoyager

Leave a Comment

View Comments

  • To miejsce jest absolutnym skandalem. Dzieki roznym organizacjom obrony zwierzat zostalo zamkniete. Moze na zdjeciach ladnie to wyglada, ale kulisy trafiku turystycznego byly potworne. Handel zywymi i martwymi tygrysami. Dorosle i male zwierzeta. Tygrysie dzieci powinny byc z matka a nie z turystami. Niedobrze mi sie robi juz na sama mysl o raportach z tego miejsca. To nie milosc do zwierzat, gdy dla zdjecia pozwala sie je faszerowac srodkami odurzajacymi, maltretowac i ponizac. Niestety, zawsze znajda sie ludzie bezmyslni, bez wyobrazni i myslacy tylko o swojej wlasnej przyjemnosci kosztem innych stworzen. W takiej sytuacji znajduje sie masa zwierzat i to nie tylko w Azji.

  • jestem mega kociarą i uwielbiam małe i wielkie koty, ale powiem szczerze, że te tygrysy nie wyglądają na zachwycone, ani nawet wesołe. Wyglądają na smutne i zrezygnowane. Ale może mi się tylko wydaje.

  • hej. ciekawi mnie ile wyniosło Cię calkowicie zwiedzanie tiger temple i czy trzeba poświęcic cały dzień na dojazd z/do bangkoku?

    • Jeżeli samochodem to dojazd zajmuje około godzinki, na miejscu około 3 godzin i powrót. Także pół dnia jest wystarczające. Co do autobusów to ciężko mi powiedzieć, ale wycieczki zorganizowane jeżeli mają w planie tylko tygrysy też wracają do Bangkoku około 16. Ja połączyłam ten wyjazd z mostem i wodospadami, bo niedaleko i zajęło to cały dzień. Kosztów dokładnie niestety nie pamiętam, ale wejście dla dwóch osób plus karmienie maluchów kosztowało w przeliczeniu około 300 zł.

  • Jakie słodkie tygryski, też bym chciała takiego uściskać i pogłaskać, Może kiedyś się tam wybiorę, ale najpierw chcę zwiedzić kraje europejskie.

Share
Published by
FashionVoyager

Recent Posts

Krem BB – czym się kierować podczas wyboru

Kremy Beauty Blemish, popularnie zwane BB to kosmetyki wielofunkcyjne. Dobrze dobrane zastąpią kilka innych z…

3 miesiące temu

Wracam!

Wczoraj chcąc zrobić przelew do Polski otworzyłam swojego bloga żeby odnaleźć tekst o tym, z…

7 miesięcy temu

Plaża w Nairn – świetne miejsce na spacer

Plaża w Nairn należy do jednych z największych i najdłuższych w północnej Szkocji. Podzielone portem…

2 lata temu

Szkockie góry najpiękniejsze są jesienią!

Gdzie najlepiej udać się mając gorszy dzień? W góry, szkockie góry! Zapierające dech w piersiach…

2 lata temu

Castle Fraser Szkocja i popularność Outlander’a

Castle Fraser to niewielki, ale świetnie zachowany zamek w północno-wschodniej Szkocji. Mimo swojego majestatycznego wyglądu…

2 lata temu

Magiczna Dominikana – odkryj uroki egzotycznego świata Karaibów

Największe atrakcje na Dominikanie znajdują się przede wszystkim w trzech najważniejszych pod względem turystyki regionach: Punta…

2 lata temu

Ta strona używa ciasteczka.