Skip to content
Menu

Z czym Wam się kojarzy tajskie spa? Wydaje mi się, że pierwsze skojarzenia to przede wszystkim masaże, tajskie masaże olejami, gorącymi kamieniami, miodem czy nawet gorącą czekoladą. Dla mnie takie spa to również zapachy, woń trawy cytrynowej, kokosu, które mogę sobie przygotować w domu!

Przyznam, że będąc w Tajlandii nie skorzystałam z tajskiego masażu. Może to błąd, ale zdecydowanie to powód żeby jeszcze tam wrócić. Muszę się jednak pochwalić, że skusiłam się wtedy na fishspa, czyli zabieg z maleńkimi rybkami, które skubią naskórek z naszych stóp – opisałam to nawet w jednym z pierwszych artykułów na blogu! Znajdziecie go tutaj.

Tajskie spa słynne jest na całym świecie. Ja znalazłam sposób żeby stworzyć sobie takie w swojej łazience. Wprawdzie nie będzie masażu, ale najpiękniej pachnący kosmetyk do ciała. Wystarczy, że otwieram opakowanie relaksującego scrubu i już czuję się tak, jakbym teleportowała się do Tajlandii, albo co najmniej była w trakcie gotowania mojej ulubionej tajskiej zupy tom kha. Tego zapachu nie da się z niczym pomylić! Orzeźwiająca trawa cytrynowa i słodki kokos to cudowne połączenie.

peeling naturativ tajskie spa blog

peeling naturativ tajskie spa blog

Jak to robię?

Nie ma nic prostszego! Nalewam sobie pełną wannę gorącej wody z odrobiną płynu do kąpieli, który ma delikatny zapach, ale mocno się pieni, bo wiecie – kąpiel bez piany to nie kąpiel 🙂 Wokół wanny rozkładam sobie zapalone świeczki. Wskakuję do wody, nabieram odrobinę relaksującego scrubu cukrowego firmy Naturativ i masuję całe ciało, kawałek po kawałku. Kosmetyk pięknie pachnie trawą cytrynową i kokosem. Jego woń jest tak mocna, że czuć ją w całej łazience, a ciało pachnie tajsko jeszcze kilka godzin po kąpieli, serio! Do tego idealnie złuszcza i nawilża moją skórę. Używanie tego peelingu sprawia, że nie ma już później potrzeby nakładanie balsamu do ciała. W wannie spędzam nieco ponad pół godziny, co wierzcie mi, jak na mnie jest bardzo długo, ale to właśnie ze względu na ten zapach, który uwielbiam. Po takim spa czuję się zrelaksowana, odprężona. Skóra jest świeża, oczyszczona i złuszczona. Nic więcej do szczęścia nie trzeba.

peeling naturativ tajskie spa blog

Jeżeli chcecie poczytać więcej o relaksującym peelingu do ciała zapraszam Was na stronę producenta (klik), ja dodam Wam jeszcze, że kosmetyk wykonany jest tylko i wyłącznie z naturalnych składników.

Panowie, jeżeli tu jesteście, to podpowiadam, że  to świetny prezent dla Waszych kobiet! Tylko pamiętajcie – nie tylko peeling, ale również przygotowana kąpiel ze świecami i płatkami róż. Wierzcie mi, nie pożałujecie 😉

peeling naturativ tajskie spa blog

 

 

4 komentarze

  1. Dominika
    27 stycznia 2017 @ 13:40

    Gratuluję bloga i pasji ?

    Reply

    • FashionVoyager
      31 stycznia 2017 @ 20:23

      Dzięki 🙂

      Reply

  2. ania
    15 stycznia 2017 @ 11:23

    Maja ciekawa strone. Probowalas ich innych kosmetykow? ja bym chetnie przeczytala wpis o naturlanych kosmetykach. Jak je wybierac i jak rozroznic te naturalne od pseudo naturalnych;)

    Reply

    • FashionVoyager
      16 stycznia 2017 @ 21:09

      Odróżniania i rozpoznawania składników to sama się dopiero uczę, mam jeszcze balsam hipoalergiczny i faktycznie super nawilża i nie podrażnia.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.