Skip to content
Menu

Sezon wakacyjny w pełni, wszyscy planujemy wyczekiwane, najcudowniejsze dwa tygodnie w roku, bo MUSZĘ wyjechać na wakacje. To MUSZĄ być udane wakacje, MUSZĘ w końcu odpocząć, MUSZĘ przywieźć piekne zdjęcia z plaży na fejsbuka…

Planowanie wakacyjnego wyjazdu to nie lada wyzwanie. Trzeba wybrać miejsce, hotel, zastanowić się nad opcją wyżywienia, pomyśleć nad rozrywkami na miejscu i tym, czy leżaki będą w cenie (bo może jeszcze każą nam za nie zapłacić!). Takie dopięcie wszystkiego na ostatni guzik kosztuje przeciętnego Kowalskiego sporo stresu, ale ok, przecież jedziemy na wakacje. ,,Odbiję to sobie na miejscu” – myśli.

Tylko na miejscu wygląda to zupełnie inaczej…

  • jest za gorąco
  • jest za zimno
  • śniadanie kończy się zbyt wcześnie
  • i nie ma mojego ulubionego dżemu
  • jest zbyt duży tłok
  • trochę tutaj za drogo
  • hotel jest bardzo daleko od lotniska
  • a w autobusie nie ma klimatyzacji
  • słońce opala mnie jakoś na czerwono
  • zapomniałam moich ulubionych okularów do nurkowania
  • pada deszcz
  • daleko na plaże
  • drogie pamiątki
  • nie ma wi-fi w pokoju (też uważacie, że powinno być na pierwszym miejscu?)
  •  jest prysznic, nie ma wanny
  • plaża jest brudna
  • itd …
fashionvoyager na wakacje
Korfu

Wiecie, że na liście najbardziej stresogennych wydarzeń życiowych, obok ślubu czy choroby najbliższego znalazł się również urlop. Jak to możliwe, że wyczekiwany i planowany z dużym wyprzedzeniem wyjazd tak mocno odbija się na naszej psychice? Właśnie dlatego, że tak bardzo chcemy, żeby wszystko było perfekcyjne. To nasze wygórowane oczekiwania wobec urlopu i wakacyjnego wyjazdu powodują, że zamiast odpocząć jeszcze bardziej się usztywniamy i denerwujemy. Staramy się zrobić wszystko, żeby to były najlepsze wakacje, żebyśmy wypoczęli, przeżyli przygodę życia, którą potem opowiemy znajomym i udokumentujemy pieknymi fotografiami na portalach społecznościowych (wiecie jak to wygląda w rzeczywistości? jedno piekne zdjęcie na fejsie, a cały dzień złości żeby je zrobić, ale jest!).

Tak bardzo chcemy dobrze, że aż jest źle, bo wiecie: dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.

fashionvoyager na wakacje

Nie uda Ci się zaplanować perfekcyjnych wakacji z kilku powodów. Najważniejszym z nich jest to, że wiele rzeczy, prawdę mówiąc większość, nie jest uzależniona od Ciebie. Nie masz wpływu na to, czy samolot będzie opóźniony, a temperatura w Egipcie przekroczy 40 stopni. Tak po prostu będzie, zaakceptuj to. Podobnie z ludźmi wokoło, od których na wakacjach jesteś uzależniony. Nie masz wpływu na to, jaki nastrój ma kucharz, który przygotuje Ci obiad albo pokojówka, która sprzątnie pokój. Nie możesz siebie obwiniać za to, że coś jest nie tak. Nie licz, że wakacje zmienią ludzi wokoło – rodzinny wakacyjny wyjazd nie uzdrowi trudnej sytuacji między Tobą a teściową, zmiana miejsca nie wystarczy. Weź pod uwagę innych i nie wymagaj, aby Twoje wyjazdowe plany były też ich planami. Tutaj znajdziesz dużo podpowiedzi dla podróżujących w parze. Wyjeżdżając na wakacje chcemy żeby było super, nie wiedząc do końca co pod tym super się kryje. Zaplanujcie sobie podstawowe rzeczy, które chcecie zrobić/zobaczyć/zjeść, ale nie wkurzajcie się jeśli na miejscu okaże się, że połowy z tych rzeczy nie da się zrealizować. Korzystajcie z tego co jest i sprawia Wam przyjemność!

Jeżeli chcesz żeby Twoje wakacje były udane postaraj się szukać pozytywów (wiem, nie jest to łatwe). Skoro pada i nie możesz się opalać nie siedź obrażona w pokoju hotelowym tylko postaraj się zwiedzić w tym czasie lokalne muzeum albo spróbować pysznego jedzenia w restauracji za rogiem.  Zastanów się na czym Ci najbardziej zależy i co możesz kontrolować. Wyeliminuj oczekiwania dotyczące pogody, długości lotu – na to nie masz wpływu. Wpisz na to miejsce to, co samemu możesz zrobić – spacer po plaży, zbieranie muszli. Pamiętaj żeby przy organizowaniu wakacji, ale też podczas ich trwania nie nadużywać słowa muszę, zastąp je słowem chcę i odpoczywaj.

fashionvoyager na wakacje
Korfu
Życzę udanych wakacji i pochwalcie się w komentarzach gdzie wyjeżdżacie!

3 komentarze

  1. Marcelina
    16 sierpnia 2016 @ 15:45

    Dlatego ja lubię odpoczywać w Polsce, bo nie znoszę upałów 🙂 W tym roku byliśmy w pięknym miejscu na Kaszubach, w dworku w Lisewie. To piękna okolica a do tego cisza i spokój, ja tak najbardziej lubię spędzać wakacje – nie zaliczać kolejne miejsca do zwiedzania tylko leżeć z książką w ręku i zajadać czereśnie 🙂

    Reply

    • FashionVoyager
      17 sierpnia 2016 @ 08:53

      Wcale się nie dziwię, bo sama nie mogę się doczekać, aż będziemy w Polsce i trochę pojeździmy po kraju.

      Reply

  2. Patrycja
    3 sierpnia 2016 @ 11:38

    Pewne rzeczy można zaplanować i sprawdzić wcześniej, np. czy w danym czasie na wakacjach jest pora sucha czy deszczowa, czy częściej pada,czy np. pyli coś na co mamy alergię… Jak przygotujemy się z głową, to nie zdziwi nas nawet fakt, że hotel jest 2km od plaży – ot, kwestia odpowiednich działań przed wyjazdem. Polecam takie podejście, człowiek jedzie i wie czego może się spodziewać, więc sporo stresu w ten sposób unika:)

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.