Skip to content
Menu

Urquhart Castle, zamek nad brzegiem Loch Ness to miejsce, które wielokrotnie mijałam odwiedzając różne zakątki Szkocji i bardzo chciałam zobaczyć od wewnątrz. Udało się i jestem nim zachwycona!

Do zamku docieramy w niedzielę około południa, na parkingu stoi już kilka samochodów. Wreszcie spotykam innych zwiedzających! Nie żeby brakowało mi tłumów, ba, nawet zdjęcia ładniejsze wychodzą kiedy w kadrze nie mam innych zwiedzających, ale z racji darmowego weekendu spodziewałam się dużo większej ilości osób. Tym bardziej, że zamek wznosi się przy malowniczej trasie prowadzącej na około jeziora Loch Ness, do Inverness i zazwyczaj ściąga do siebie duże ilości turystów. Na zewnątrz tylko 2 stopnie, pierwszy śnieg i ogromny wiatr. Zwiedzanie zamku trwa około godziny, dlatego warto mieć ze sobą ciepłe ubrania.

Teren, na którym stoi zamek jest sprytnie odgrodzony tak, aby nie dało się za dużo zobaczyć szukając go z ulicy. Dodatkowo, na zboczu, wybudowane tam jest duże centrum turystyczne z restauracją i sklepem z pamiątkami, które całkowicie blokuje możliwość zobaczenia zamku z parkingu. Taka szkocka tradycja!

Przechodzimy szybko przez stoiska z pluszakami, swetrami i herbatnikami i oto jest, w końcu można go zobaczyć! Ruiny zamku Urquhart Castle prezentują się pięknie! To miejsce, które obowiązkowo musicie odwiedzić zwiedzając Szkocję.

zamek nad brzegiem Loch Ness fashionvoyager

zamek nad brzegiem Loch Ness

fashionvoyager

Zamek Urquhart był jednym z największych i najważniejszych zamków w Szkocji. Ruiny, które można zobaczyć datowane są na okres od XIII do XV wieku, jednak znaleziono w tym miejscu ślady osady Piktów z roku 500.

Historia zamku rozpoczyna się w roku 1230, kiedy to Aleksander II stłumił rewolucję w Moray i postanowił zbudować twierdzę obronną nad Loch Ness. Jeszcze przed końcem XIII wieku zamek przejmują Anglicy. Kilka lat później – w 1303 roku zamek znowu powraca w ręce Szkotów i staje się miejsce przygotowań Roberta Bruce’a na nadejście wojsk Edwarda II.
Od 1390 roku budowla narażona jest na nieustanne ataki klanu Macdonaldów z zachodnich wysp, którzy mają nadzieję na zdobycie szkockiej twierdzy. Przez następne 150 lat, będąc przedmiotem klanowych rozgrywek o władzę, zamek przechodzi z rąk do rąk i stopniowo popada w ruinę. Nie odgrywa już nawet większej roli w czasie wojny domowej w latach 40-stych XVII wieku.
Ostatnim ważnym epizodem, w jakim zamek bierze udział, jest rewolucja jakobińska – w trakcie jej trwania budowla gości w swoich progach garnizon protestancki, który opuszczając zamek, wysadza go w powietrze, by uniemożliwić przejęcie go przez wroga. Od tego czasu potężna niegdyś budowla służy okolicznym mieszkańcom jako źródło materiału budowlanego, dzieląc tym samym los wielu innych budowli historycznych Szkocji.

zamek nad brzegiem Loch Ness

zamek nad brzegiem Loch Ness

zamek nad brzegiem Loch Ness

fashionvoyager

Zamek położony jest nad samym brzegiem Loch Ness, w najwęższym miejscu jeziora, na części mocno wysuniętej do wody. Z rzech stron chroniony był przez wodę, od ostatniej dostępu do zamku broniła szeroka fosa, nad którą przerzucony był zwodzony, drewniany most. To ogromna twierdza, której położenie pozwalało kontrolować statki przepływające po Loch Ness do Inverness,  co za tym idzie do zatoki. Władający zamkiem mógł kontrolować cały transport wodny z głębi lądu na zewnątrz. Wiąże się z tym pewna legenda, według której statki przepływające na wysokości zamku musiały płacić haracz, aby móc bezpiecznie płynąć dalej. Obok zamku znajdowała się ogromna katapulta z wielkimi, kamiennymi pociskami mogącymi zatopić każdy statek płynący po jeziorze. Z racji świetnego położenia zamku, w tak wąskim miejscu jeziora, każda przepływająca łódź była w zasięgu katapulty. Co za tym idzie ten, kto chciał dopłynąć do celu musiał zapłacić. W innym wypadku zostałby zatopiony. Ile w tym jest prawdy? Olbrzymi zrekonstruowany trebusz (średniowieczna broń miotająca) stoi ciągle obok zamku, a kamienne pociski zachowały się do dziś. To chyba wystarczająca odpowiedź.

fashionvoyager urquhart castle

zamek nad brzegiem Loch Ness

zamek nad brzegiem Loch Ness

zamek nad brzegiem Loch Ness

 

 

zamek nad brzegiem Loch Ness

Lubię zwiedzać zamki, spacerować po starych ruinach, wyobrażać sobie jak mogło wyglądać to wszystko przed laty, jak toczyło się tutaj życie. Nad samym brzegiem jeziora znajduje się wysoka wieża zamkowa, na którą, krętymi schodami można wyjść. Polecam to zrobić. Z góry jest niesamowity widok na jezioro, okoliczne pagórki i pozostałą część zamku.

Ruiny zamku to także ulubione miejsce turystów na wypatrywanie potwora Nessie, gdyż, jak twierdzi kolejna legenda,  to właśnie w grotach tego zamku zamieszkuje słynny potwór z Loch Ness. Mi niestety nie udało się go zobaczyć…

zamek nad brzegiem Loch Ness

zamek nad brzegiem Loch Ness

zamek nad brzegiem Loch Ness

zamek nad brzegiem Loch Ness

fashionvoyager urquhart castle

Nazwa Urquhart (jej wcześniejsza forma brzmi Airdchartdan) stanowi zlepek gaelickiego wyrazu „air” oznaczającego „przy lub nad” oraz starowalijskiego słowa „cardden” znaczącego „gąszcz lub las”. W wolnym tłumaczeniu zatem nazwa Urquhart faktycznie oznacza „przy lesie”. Pierwsze wzmianki o tym miejscu pochodzą z roku około 580 i chrystianizacyjnej misji św. Kolumby, założyciela słynnego klasztoru na wyspie Iona do Inverness, na dwór piktyjskiego króla Bridei’a. Podczas pobytu w okolicach Urquhart św. Kolumba został poproszony o udzielenie chKlik!rztu umierającemu Piktowi imieniem Emchatch. Wraz z nim ochrzczona został wówczas cała jego rodzina oraz służba. Pomimo, że faktycznie nie wiadomo gdzie znajdowała się siedziba Emchata tradycyjnie przyjmuje się, że położona była ona w pobliżu obecnego zamku (najprawdopodobniej na szczycie wzgórza na dziedzińcu gospodarczym). Odnalezione podczas prac archeologicznych artefakty potwierdzają w każdym razie, że w miejscu tym znajdował się piktyjski fort. W odległości około 3 kilometrów na zachód od zamku, w Garbeg nieopodal miejscowości Drumnadrochit odkryto również piktyjskie cmentarzysko. Część zachowanych artefaktów z tych czasów, m.in. brosza datowana na koniec VIII, bądź początek IX wieku została wystawiona w zamkowym centrum informacyjnym. Z czasów Kolumby pochodzi też pierwsza wzmianka o słynnym potworze z Loch Ness. Legendarną bestię, która zaatakowała jednego z jego towarzyszy Kolumba miał zmusić do ucieczki samym swoim głosem.

Wszystko wskazuje na to, że najnowsze Star Wars, które pojawią się w kinach w święta kręcone są właśnie w tym miejscu! Nie wierzycie? Klik! Wybieracie się na ten film do kina?

fashionvoyager urquhart castle

zamek nad brzegiem Loch Ness

zamek nad brzegiem Loch Ness

zamek nad brzegiem Loch Ness

Czytaliście już o polskim zamku w Kamieńcu Podolskim? (Klik!)

8 komentarzy

  1. Olej
    13 grudnia 2016 @ 21:49

    Ten trebusz, jak i kule są pamiątką oblężeń zamku, o których pisałaś. I klan McDonaldów z zachodnich wysp (trochę jak Żelazne Wyspy z “Gry o tron”) i protestańci próbowali w ten sposób zdobyć twierdzę. Dziękuję za te zdjęcia – przypomniałaś mi to zaczarowane miejsce, gdzie byłem w grudniu zeszłego roku. Tylko, że ja płynąłem statkiem po jeziorze, a potem na zamek.Ma swój urok, co nie?

    Reply

  2. pastorał
    30 grudnia 2015 @ 23:22

    pięknie – ale te ruiny bez ciebie na zdjęciach , byłyby zwykłą kupą kamieni

    Reply

    • FashionVoyager
      31 grudnia 2015 @ 10:06

      Dziękuję!!! Miło mi

      Reply

  3. Anna Valetta
    3 grudnia 2015 @ 16:19

    Super dział – fajny pomysł i dobre wykonanie.

    Reply

  4. Ewa
    3 grudnia 2015 @ 14:46

    Taka soczysta zieleń potrafi poprawić nastrój ?

    Reply

  5. MisCatalina
    3 grudnia 2015 @ 11:50

    Ja też uwielbiam zwiedzać takie stare ruiny 🙂

    Reply

  6. Aleksandra
    3 grudnia 2015 @ 10:59

    Uwielbiam zamki, a kiedy one są usytuowane w pięknym miejscu, to już jestem całkiem zauroczona. Ten jest przepiękny, a Loch Ness dodatkowo przyciąga. A jeśli, jak twierdzisz, to własnie tu można zobaczyć potwora z Loch Ness to oznacza, że bardzo chcę odwiedzić to miejsce.
    Ach, piękne zdjęcia.

    Reply

    • FashionVoyager
      3 grudnia 2015 @ 11:04

      Szkoci twierdzą, że można 🙂 Sama próbuję go w końcu złapać w obiektyw 😛

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.